Anna Rusowicz wzięła niespotykany w Polsce ślub. Jej "samoślub z prawdziwego zdarzenia", jak go sama określiła, miał głębszy sens.
Ania Rusowicz wzięła ślub
Kiedy myślimy o ślubach, przed oczami pojawia się tradycyjny obrazek: zakochana młoda para, biała suknia i goście w eleganckich strojach. Jednak Ania Rusowicz zdecydowała się na nieco bardziej oryginalne rozwiązanie i 29 kwietnia 2023 roku wzięła ślub, o którym opowiedziała ostatnio w programie "Co słychać?" emitowanym na TVN Style.
Ślub Ani Rusowicz nie wymagał obecności drugiej połówki. Była to bowiem celebracja miłości do samej siebie, a ceremonia odbyła się w wyjątkowy sposób. Było wszystko, co zwykle towarzyszy ślubnej tradycji — w tym wieczór panieński, suknia ślubna, zamiennik klasycznej obrączki i przysięga.
Odbył się wieczór panieński, zamówiłam u krawcowej piękną suknię ślubną. Białą. Zamówiłam też sygnet z moimi inicjałami, AR, zamiast obrączki.
- Ania Rusowicz zdradziła szczegóły swojego ślubu w "Zwierciadle".

Ania Rusowicz — samoślub
Ceremonia była dość nietypowa. Ania Rusowicz opowiedziała o przebiegu swojego samoślubu w "Zwierciadle":
Sama ceremonia zaślubin wyglądała tak, że stanęliśmy wszyscy w kręgu, trzymając się za ręce. Wypowiedziałam ze wzruszeniem przysięgę, którą sama napisałam. "Biorę was, kochani, za moich świadków. Biorę także księżyc i gwiazdy, bo to ważni świadkowie mego życia. Przyrzekam wam, że będę się kochała do końca".

Zamiast zadowalać się tradycyjnymi oczekiwaniami, Ania Rusowicz postanowiła pokazać, że najpierw trzeba pokochać siebie, aby móc kochać innych. W programie "Co słychać" na TVN Style artystka wyjaśniła:
Wiem, że teraz modne są imprezy rozwodowe, ale to zupełnie nie moje klimaty. Stwierdziłam, że nie chcę tego powielać. Chciałam zrobić coś zupełnie innego. Ten samoślub miał być dla mnie formą pokazania, że żyję w zgodzie ze sobą, że kocham siebie i chcę korzystać z życia.
Pozostaje nam życzyć wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia.