Kacper Kuszewski to znany i lubiany aktor oraz prezenter telewizyjny. Gwiazdor chętnie dzieli się swoim życiem prywatnym, a teraz z okazji zbliżającego się sylwestra opowiedział o najbardziej bajkowym sylwestrze w swoim życiu. Aktor ujawnił, że gwiazdą wieczoru została krowa.
Kacper Kuszewski spędzi sylwestra w pracy
Tegoroczny sylwester Kacper Kuszewski przywita w miejscu pracy - w Teatrze Komedia, gdzie wystąpi w wodewilu "Karnawał warszawskim". Jak jednak ujawnił w rozmowie z "Faktem", jest zadowolony z tego, że sylwestra spędzi w pracy, bo zorganizowane sylwestry często są dla niego zwykłym rozczarowaniem.
Nauczony doświadczeniem mam określony pogląd na sylwestrowe balowanie. Im człowiek się bardziej napina i zakłada, że ma być udana impreza, tym bardziej się nie udaje. Najfajniejsze są te zupełnie nieplanowane wydarzenia, spotkania czy wyjazdy.

Kacper Kuszewski o najbardziej bajkowym sylwestrze w życiu
Znany aktor często zaskakuje swoich fanów. Swego czasu wyznał, że tak naprawdę nazywa się Kacper Melchior Baltazar Kuszewski. Wiecie, jak właściwie ma na imię Kacper Kuszewski? Uśmiechniecie się! Tym razem w wywiadzie dla "Faktu" ujawnił prawdę o jednym z najdziwniejszych sylwestrów, jakie dane mu było przeżyć.
Aktor wyjaśnił, że spędzał kiedyś ostatni dzień roku z przyjaciółmi w opuszczonym gospodarstwie. Wtedy wówczas nieopodal w gospodarstwie na świat przyszła krowa.
Wtedy dowiedziałem się, że krowa po ocieleniu ma przez kilka dni mleko, które nazywa się siara i z niego w tamtych stronach robi się takie specjalne placki, które nazywa się siarzaki. Pierwszy raz w życiu je jadłem.
Wyjaśnił także, że ten czas był naprawdę fantastyczny.
Na drugi dzień wszyscy odstroiliśmy się sylwestrowo, przygotowaliśmy jedzenie i co...? Ten wieczór już nie był tak udany. Tak wyglądało większość moich sylwestrów, te planowane nie były udane, więc świadomość, że nowy rok witam w pracy, bardzo mi odpowiada.
Poniżej pokazujemy, jak Kacper Kuszewski wyglądał na początku kariery.