W czasie ostatnich kilku tygodni media żyły konfliktem w rodzinie Martyniuków. Najpierw Daniel Martyniuk oskarżył ojca o to, że ten nie daje mu pieniędzy, na co odpowiedziała jego matka Danuta Martyniuk. Następnie do afery włączyła się żona Daniela - Faustyna, która ostro zaatakowała teściową. W święta jednak wszystko się zmieniło i nawet Martyniukowie się pogodzili.
Awantura u Martyniuków
Afera w rodzinie Martyniuków wybuchła kilka tygodni temu. Wszystko zaczęło się od znamiennego filmu Daniela Martyniuka, który zaatakował swojego ojca, a jakby tego było mało, to do sprawy wtrąciła się jeszcze Danuta Martyniuk, która w znamienny sposób wypowiedziała się na temat swojego syna. Krnąbrny Daniel Martyniuk pokłócił się z Zenkiem Martyniukiem, a Danusia Martyniuk wtrąciła swoje trzy grosze.
Do całej sprawy szybko włączyła się Faustyna Martyniuk, która w bardzo znamienny sposób odniosła się do całej afery i postanowiła dosolić teściowej. Faustyna Martyniuk zmieszała z błotem Danusię. "Możesz manipulować ludźmi, ale nie mną".
instagram.com/danielmartyniuk89
Święta u Martyniuków
Wydawać by się mogło, że nici wyjdzie ze wspólnie spędzonych świąt, a sam Daniel nie wróci jako syn marnotrawny. Przykre wieści z domu Martyniuków. Danusia zabrała głos w sprawie rodzinnych świąt. A jednak szybko okazało się, że Martyniukowie razem spędzili święta. O sprawie poinformował Zenek w rozmowie z gazetą "Fakt".
Bardzo dobrze spędziłem święta. Rodzinnie. Byliśmy w swoim domu w Białowieży, byliśmy też w Bielsku Podlaskim, spotkaliśmy się z rodziną i w piątek wieczorem wróciliśmy do Grabówki (tam mieszkają Zenek i Danuta Martyniukowie — przyp. red.)
Zenek potwierdził także, że Daniel spędził razem święta z całą rodziną.