Czasy, kiedy Andrzej Gołota był na językach za sprawą swoich bokserskich osiągnięć, mogą już nieco blednąć w pamięci Polaków, ale legenda jest wciąż żywa. Tym razem Andrzej Gołota nie powrócił a ring, a pojawił się na charytatywnym pokazie mody. Jego liliowa koszula zrobiła furorę.
Andrzej Gołota wrócił na salony
Andrzej Gołota, którego na co dzień można spotkać raczej w Chicago, gdzie wiedzie spokojne życie u boku swojej małżonki, Marioli Gołoty, postanowił zaszczycić swoją obecnością wydarzenie charytatywne w Warszawie.
Podczas pokazu mody "Gwiazdy na Gwiazdkę" 56-letni sportowiec wyglądał, jakby nigdy nie opuścił pierwszych stron gazet.

Andrzej Gołota w liliowej koszuli
Andrzej Gołota na charytatywnym pokazie mody "Gwiazdy na Gwiazdkę" pojawił się w koszuli w delikatnym, liliowym odcieniu. Lekko rozpięte guziki podkreślały jego urok osobisty i przypominały, że Andrzej Gołota to nie tylko pięściarz, ale też facet, który potrafi zrobić wrażenie swoim wyglądem.
Liliowa koszula Andrzeja Gołoty zrobiła ogromne wrażenie przede wszystkim ze względu na delikatny kolor, który absolutnie nie kojarzy się ze stereotypowym wizerunkiem twardziela-boksera. To niecodzienny wybór dla mężczyzny, który jeszcze niedawno wywierał presję na przeciwnikach przy użyciu czerwonych rękawic.
Jedno jest pewne — liliowy to kolor, który Andrzej Gołota powinien nosić zdecydowanie częściej, bo wygląda w nim jak milion dolarów. Gołota uzupełnił swoją stylizację marynarką w kratkę, czarnym płaszczem, czarnymi spodniami na kant i butami wizytowymi. Efekt końcowy oceniamy na piątkę z plusem.