Doda to bez dwóch zdań jedna z najbardziej rozpoznawalnych piosenkarek w Polsce. Jej życie było już przedmiotem kilku programów i okazuje się, że powstanie nawet specjalny dokument telewizyjny o życiu jednej z najpopularniejszych gwiazd. Jakby tego było mało, to okazało się jeszcze, że Doda dostaje prawdziwe kokosy za koncerty.
Serial dokumentalny o Dodzie
Doda od kilku lat jest żywą legendą sceny muzycznej i to nawet pomimo faktu, że całkiem niedawno przekroczyła 40 lat. Oglądaliśmy już kilka programów o piosenkarce, gdy ta szukała miłości, a potem relacjonowała swoją wyjątkową trasę koncertową.
To jednak nie koniec. Na jaw wychodzi, że na platformie streamingowej Prime Video pojawi się w 2025 roku wyjątkowy serial dokumentalny o życiu piosenkarki. To z pewnością będzie wyjątkowa gratka dla wszystkich jej fanów.
Wiadomo, że tak wiele projektów biznesowych i dynamiczna kariera muzyczna sprzyjają wysokim zarobkom. Na nie piosenkarka nie może narzekać.

Doda wyznała prawdę o pieniądzach, które inkasuje
Doda była niedawno gościem programu "Żurnalisty". W trakcie rozmowy nie zabrakło tematu "zbliżeń". Doda wyznała prawdę o "przygodnych zbliżeniach". Żurnalista natychmiast zareagował [wideo].
Piosenkarka w trakcie rozmowy odpowiedziała także na pytanie dotyczące tego, ile bierze za koncert. Okazuje się, że gwiazda nie może narzekać na stawki. Ujawniła, ile dostała najwięcej za jeden występ.
Na pewno z 200 tysięcy złotych.
Gwiazda wyjaśniła także, że zaangażowanie jej w kampanie reklamowe kosztuje jeszcze więcej.
Milion.
Jeszcze na dodatek Doda ujawniła również, że teraz wciąż może liczyć na podobne stawki.
Doda potrafi zaskoczyć fanów i rozpalić ich zmysły. Całkiem niedawno cała Polska była tego świadkiem.