Małgorzata Ostrowska-Królikowska doczekała się kilkorga wnucząt i stara się spędzać z nimi jak najwięcej czasu. Jak wiadomo, ma utrudniony kontakt z Vincentem, choć podkreśla, że zależy jej na tym, aby go utrzymać. A teraz zabrała jednego ze swoich wnuków do fabryki czekolady.
Małgorzata Ostrowska-Królikowska w fabryce czekolady
Małgorzata Ostrowska-Królikowska rodzinę zawsze stawia na pierwszym miejscu. Łącznie doczekała się czworga wnucząt: Józefa i Vincenta, a także małej Jadwigi, która jest córką Antoniego Królikowskiego oraz syna Julii Królikowskiej. Aktorka znana z "Klanu" stara się jak najwięcej czasu spędzać z najmłodszymi członkami rodziny. Ostatnio zabrała wnuka Józefa na wyjątkową wycieczkę.
Chłopiec wybrał się z babcią do fabryki czekolady. Na instagramowej relacji widać, że wnuk był zachwycony tym miejscem i z wielkim zainteresowaniem przyglądał się atrakcjom. Aktorka tak podsumowała wycieczkę:
Ciekawa historia firmy, słodka zabawa i cudowna przewodniczka.
instagram.com/malgorzata_ok
Ostrowska-Królikowska sądzi się z Joanną Opozdą
Małgorzata Ostrowska-Królikowska robi wszystko, co w jej mocy, aby utrzymywać także regularne kontakty z synem Joanny Opozdy, Vincentem. Panie spotykają się w sądzie, gdzie ma zapaść decyzja o tym, czy babcia będzie mogła regularnie spotykać się z wnukiem. Była żona Antoniego Królikowskiego po ostatniej rozprawie, wydała oświadczenie, w którym napisała, że działa w ten sposób, ponieważ ma do tego powód, a wiele osób nie ma pojęcia o tym, co dzieje się u Królikowskich. Oprócz tego dodała także, że Ostrowska-Królikowska kreuje się na idealną babcię, a tak naprawdę przez lata nie interesowała się Vincentem.