Tomasz Jakubiak to znany i rozpoznawalny krytyk kulinarny, który dość niespodziewanie ciężko zachorował na rzadki i złośliwy nowotwór. Restaurator walczy o zdrowie, ale sytuacja jest trudna. W najnowszym materiale dla TVN ujawnił, że rodzina już trzy razy się z nim żegnała.
Tomasz Jakubiak jest ciężko chory
Tomasz Jakubiak to popularny krytyk kulinarny, którego widzowie kojarzą z programów kulinarnych typu "talent- show", w których Jakubiak pełnił rolę jurora. Zawsze zaskakiwał uśmiechem i pozytywnym podejściem do życia. A jednak dość niespodziewanie w ostatnich miesiącach rzadziej pokazywał się w mediach. Szybko wyszło na jaw, że restaurator jest ciężko chory. Tomasz Jakubiak walczy o życie. Prawdę wyznał w rozmowie z Dorotą Wellman [wideo].
Okazało się, że sytuacja jest bardzo poważna, a ze stanem zdrowia Jakubiaka nie jest najlepiej. Wyciskające łzy z oczu słowa walczącego o życie Tomasza Jakubiaka. "Nawet wody nie mogę spożywać" [wideo].

Tomasz Jakubiak wyznał prawdę o swojej chorobie
Tomasz Jakubiak udzielił wywiadu dla "Dzień dobry TVN". Produkcja przyjechała do jego mieszkania i dokładnie pokazała, jak obecnie wygląda nowe życie krytyka kulinarnego, który na najnowszych zdjęciach nie przypomina dawnego siebie. W rozmowie wyznał, że ze stanem jego zdrowia jest coraz gorzej.
Rodzina się ze mną trzy razy żegnała, bo leżałem już na podłodze i już było bardzo źle. Miałem ciśnienie 30, czy nawet 20 parę, w ogóle to wszystko spadało. Ciało na pysk, miałem drgawki, już w ogóle nikt nie wiedział, co ma ze mną zrobić. Zdjąłem z siebie wszystko, stwierdziłem już, że po prostu nie ma już żadnego wstydu.
Materiał został opublikowany na Instagramie "Dzień dobry TVN".
Źródło: instagram.com/dziendobrytvn/
Krytyk kulinarny ujawnił, że nowotwór zaatakował cały jego organizm.
Jeżeli chodzi o sam stan zdrowia, o czym tak naprawdę nie mówiliśmy jeszcze nigdy, no to on się mocno pogorszył, ponieważ guzy, które miałem na kościach, bardzo mocno się rozeszły po całym ciele. Jest ich niezliczona ilość i w związku z tym zaatakowały mi nogi, plecy.
Wyznał także, że przechodzi specjalną terapię w Izraelu.
Okazuje się, że prawdopodobnie nie będzie to leczenie raka jelita czy raka dwunastnicy to, co mam, tylko możliwe, że zaczepimy się o zupełnie inny protokół. Nie ma chwili zastanowienia, trzeba iść za ciosem. Ta choroba jest... nowotwór jest czymś strasznym, to się nie zatrzymuje.