Finał programu "Rolnik szuka żony" już za nami. Szybko wyszło na jaw, że Marcin i Ania tworzą bardzo udany związek i planują wspólną przyszłość. Co ciekawe, okazuje się także, że Marcin planował oświadczyć się Ani w czasie finału programu, ale dość niespodziewanie został powstrzymany.
Finał "Rolnik szuka żony". Marcin i Ania stworzyli wspaniały związek
W finale "Rolnik szuka żony" dowiedzieliśmy się, że Ania i Marcin kontynuują swoją relację i chcą razem iść przez życie. Nie było to pewne, bo Marcin wahał się pomiędzy Anią i Magdą, ale zachowanie tej drugiej w programie utwierdziło go w jego decyzji. Finał "Rolnik szuka żony": Ostra kłótnia w programie. Interweniowała sama Manowska.
Rolnik w programie oświadczył, że czuje, że jest szczęśliwy, tworząc związek ze swoją wybranką.
Utwierdziłem się w tym wszystkim, że ona jest naprawdę taką otwartą, szczerą osobą. Naprawdę ciężko jest drugą taką osobę spotkać. Bardzo nam się dobrze rozmawia, czuje się dobrze w Ani towarzystwie i muszę o nią dbać, jak najlepiej tylko będę umiał. Jestem po prostu szczęśliwy, że poznałem Anię.

"Rolnik szuka żony": Finał. Marcin planował zaręczyny, ale został powstrzymany
Marcin przed kamerami w programie wyznał, że planował zaręczyny w czasie finału programu, ale gdy powiedział o tym Ani, ta zdecydowanie się nie zgodziła. W jej ocenie zaręczyny to bardzo intymny moment, który powinien odbyć się kamer.
Są plany prawda wspólnego życia. Planujemy ten dom kończyć, remonty i wiadomo, jakieś tam oświadczyny po drodze. Myślałem dzisiaj, ale już miałem zakomunikowane, że mogę do domu wracać pieszo.
Wideo z wypowiedzią Marcina zostało opublikowane na oficjalnym profilu "Rolnik szuka żony" na Instagramie.
Źródło:instagram.com/rolnikszukazonytvp/
Poniżej przypominamy wyjątkową randkę Marcina i Ani. Wiele z tych kadr nie było w telewizji.