Dariusz Pachut w „Mówię wam” o rozstaniu z Dodą: wskazał m.in. różne podejście do zdrowego stylu życia

Dariusz Pachut w „Mówię wam” o rozstaniu z Dodą: wskazał m.in. różne podejście do zdrowego stylu życia

Dariusz Pachut w „Mówię wam” o rozstaniu z Dodą: wskazał m.in. różne podejście do zdrowego stylu życia

AKPA

Dariusz Pachut gościł w programie "Mówię wam" w TVN i w końcu zdradził, co takiego zobaczył w willi Dody po tym, jak wrócił 2 dni wcześniej z podróży służbowej.

Reklama

Dariusz Pachut zerwał z Dodą

Doda i Dariusz Pachut przez 2,5 roku tworzyli zgodny związek i wydawało się, że wokalistka po wielu perypetiach miłosnych w końcu znalazła swoją bratnią duszę. Jednak na początku października to Dariusz Pachut nieoczekiwanie ogłosił, że rozstał się z Dodą: Dariusz Pachut i Doda się rozstali. "To, co zastałem na miejscu, skłoniło mnie do trudnych refleksji".

Gdyby tego było mało, podróżnik zrobił to w mało dyskretny sposób i zamieścił na Instagramie oświadczenie, w którym przyznał, że wrócił z wyjazdu służbowego z Nirwegii 2 dni wcześniej do tureckiej willi Dody i to, co w niej zastał, skłoniło go do decyzji o rozstaniu. Podróżnik w oświadczenie zasugerował, że rozstanie było winą wokalistki.

Reklama

Postanowiłem wcześniej, niż pierwotnie ustalaliśmy przyjechać do Turcji i zjawiłem się tam dwa dni przed umówionym terminem. Niestety, to, co zastałem na miejscu, skłoniło mnie do trudnych refleksji i podjęcia decyzji o zakończeniu naszego związku. Była to bolesna decyzja, jednak muszę stwierdzić, że nasze drogi się rozeszły

- napisał wtedy w słynnym oświadczeniu.

Dariusz Pachut oświadczenie, rozstanie z Doda instagram.com/dariuszpachut

Reklama

W końcu wydało się, co Dariusz Pachut zobaczył w willi Dody

Doda do tej pory nie odnosiła się do rozstania, jednak teraz zrobił to Dariusz Pachut. Podróżnik w niedzielę gościł w programie TVN Mariusza Hładkiego "Mówię wam".

Reklama

W programie najpierw odpowiedział na pytanie, że chciałby wziąć udział w kolejnej edycji "Azja Express", a na sugestię prowadzącego, że w programie biorą udział jedynie znane osoby, bez kozery odpowiedział, że on już stał się znany.

Reklama

Doda, Dariusz Pachut, Wolfie idą AKPA

Reklama

Później jednak przyszła pora na trudniejsze tematy. Dziennikarz zwrócił uwagę, że przed Dodą, Dariusz Pachut spotykał się z inną celebrytką, Dorotą Gardias. Sportowiec zareagował dość nerwowo i wyznał obruszony, że to on został złowiony, nie zdradził jednak, czy przez Dodę, czy przez pogodynkę.

Zostałem 'łowcą celebrytek', tak? Tylko dlaczego nie ma tak, że to celebrytki łowią sportowców? Bo to ja zostałem zaproszony na randkę, więc tutaj psikus mały

- odpowiedział.

Następnie Dariusz Pachut odpowiedział, dlaczego napisał wtedy to słynne oświadczenie o rozstaniu z Dodą i dlaczego nie wolał poczekać, by to Doda najpierw zabrała głos w tej sprawie.

To nie ma znaczenia, kto jest bardziej znany, a jeśli jest związek, to dwie osoby są równe. Jestem osobą asertywną, tak wtedy czułem i nie żałuje tego

- odpowiedział.

W końcu przyszła pora na pytania od widowni. Jedna z kobiet zapytała Dariusza Pachuta, co takiego zobaczył w willi Dody, że skłoniło go to do rozstania.

Podejście do życia zdrowego znacznie różni się pod kątem moim i Doroty, także była mała nieścisłość. Tak się zdarzyło, no cóż

- odpowiedział w końcu.

Dariusz Pachut w końcu więc wyjawił, że w willi Dody zobaczył coś związanego ze "zdrowym podejściem do życia" i to tak go zniechęciło, że zerwał z Dodą. Nie zdradził jednak konkretów. 37-latek, zamiast więc ukrócić plotki, znów rozbudził wyobraźnię fanów, jednak trzeba przyznać, że znacznie zawęził ich pomysły dotyczące powodu rozstania z wokalistką.

Dariusz Pachut i Doda się rozstali. "To, co zastałem na miejscu, skłoniło mnie do trudnych refleksji"
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama