Cate Blanchett jest bohaterką wystawy "Manifesto" w toruńskim CSW. Hollywoodzka aktorka przyleciała do Polski i wpadła na wernisaż z sobą w roli głównej, lecz nie popisała się stylizacją.
Cate Blanchett na wystawie "Manifesto"
Hollywoodzka aktorka australijskiego pochodzenia Cate Blanchett od kilku dni jest w Polsce. Przyleciała do Torunia na 32. Międzynarodowy Festiwal Sztuki Operatorów Zdjęć Filmowych EnergaCamerimage, gdzie zasiadła w jury oceniającym konkursowe filmy.
Przy okazji Blanchett wpadła na wernisaż wystawy "Manifesto" Juliana Rosenfeldta, która dostępna jest w toruńskim Centrum Sztuki Współczesnej. Wydarzenie towarzyszy festiwalowi EnergaCamerimage.
Cate Blanchett ma różne twarze, a 13 z nich można obejrzeć właśnie na tej wystawie, która jest jej poświęcona. 13 ekranów filmowych wyświetla jednocześnie 13 historii, w które wcielała się ta uzdolniona aktorka w swojej dotychczasowej karierze, a każda z postaci ma określone przesłanie - manifest. Materiały filmowe są prezentowane równolegle i aby wsłuchać się w konkretną historię, trzeba przystanąć na chwilę i wyłowić ją spośród innych.

Cate Blanchett w oversizowej stylizacji vintage
Czternaste wcielenie Blanchett zaprezentowała podczas samego wernisażu, wybierając dość nonszalancką stylizację. Trudno było rozpoznać w niej tę elegancką gwiazdę w dopracowanej stylizacji, jaką zaprezentowała choćby rok temu w Londynie. Zjawiskowa Cate Blanchett zadała szyku na BAFTA! "Stara gwardia to wyższy poziom" - chwalą fani.
W Toruńskiej galerii Blanchett pokazała się w mocno vintydżowej stylizacji z czasów naszych pradziadków. Miała na sobie oversizowy garnitur o prostym, męskim kroju. Składał się z luźnych spodni i luźnej, przydużej marynarki w brązowym kolorze. Pod spód założyła czarną kamizelkę i koszulę w kratkę.
Przydługie nogawki, ręka w kieszeni i białe, sportowe buty na grubej słoninie oraz okulary w grubych oprawkach nadały aktorce wygląd współczesnego dandysa.
Jest ciekawie, choć nie jest to kwintesencja kobiecości, jaką nieraz zachwycała 55-letnia gwiazda na czerwonych dywanach.