Już wiadomo, że to właśnie Vanessa Aleksander oraz Michał Bartkiewicz wygrali piętnastą edycję "Tańca z Gwiazdami". Dla wielu było to spore zaskoczenie, ponieważ artystka nie była tak popularna, jak np. Maciej Zakościelny. Mimo wszystko udało się jej zdobyć kryształową kulę. Niestety, stres i wysiłek fizyczny, odbiły się na niej, a po finale zasłabła.
Vanessa Aleksander wygraną okupiła pogorszeniem stanu zdrowia
Udział w tak dużym formacie, jakim jest "Taniec z Gwiazdami" dla wielu osób jest niezwykle wyczerpujący, zarówno psychicznie, jak i fizycznie. Doświadczyła tego Vanessa Aleksander, która wygrała taneczne show, ale niestety przypłaciła to pogorszeniem stanu zdrowia.
Po finale uczestnicy udzielali jeszcze ostatnich wywiadów dziennikarzom. To wtedy Vanessa gorzej się poczuła. Zasłabła i wezwano do niej karetkę. Warto podkreślić, że artystka nie przyznawała się do tego, że tańczy z kontuzją. Nie chciała bowiem wzbudzać litości w jurorach, a tym bardziej w telewidzach. Z pewnością dało się we znaki również zmęczenie. W końcu program jest niezwykle wyczerpujący, a zwłaszcza regularne treningi taneczne.
instagram.com/vanessaalxndr
Ponoć już u niej lepiej
Vanessa Aleksander w nocy przerwała milczenie i odezwała się do swoich fanów w social mediach. W relacji na Instagramie napisała:
Dziękujemy.
Później, na kolejnej rolce dodała:
Gdy emocje opadną, wrócę tutaj i napiszę kilka słów, ale na razie wszystko wydaje się niedostateczne. Po prostu całego serca dziękuję.
Z pewnością gwiazda potrzebuje teraz odpoczynku i regeneracji. My życzymy dużo zdrówka.