"Familiada" doczekała się sporym zmian. Program już nie będzie tak sam, ponieważ opuszcza go ważna postać, która tworzyła go przez długie lata. Wiadomo, co w związku z tym stanie się z Karolem Strasburgerem.
Zmiany w "Familiadzie"
"Familiada" jest emitowana na antenie Telewizji Polskiej od 1994 roku i cały czas cieszy się niesłabnącą popularnością. Nic w tym dziwnego, ponieważ obecnie format jest oglądany przez całe rodziny z dziećmi, a nieodłącznym elementem show są oczywiście "suche" żarty prowadzącego, czyli Karola Strasburgera. Przez lata show nie przechodziło żadnych zmian i format cały czas wyglądał tak samo. To już jednak przeszłość.
Program tworzą przede wszystkim ludzie. Oczywiście prowadzący gra tutaj pierwsze skrzypce, ale gdyby nie ekipa w tle, show wyglądałoby zupełnie inaczej. Po 28 latach z rolą producenta programu żegna się Krzysztof Wasążnik. Portal "Pomponik" zacytował mężczyznę:
Coś się kiedyś zaczęło, a dziś to coś się skończyło. Dziękuję wszystkim, z którymi miałem przyjemność przez ten czas współpracować, za wspólnie spędzony czas przy produkcji "Familiady". Wszystkim życzę dużo szczęścia i powodzenia, a ja zaczynam nowy, kolejny etap w życiu (nie z mojej winy ani mojego wyboru), już bez "Familiady". Trochę szkoda, w końcu to 28 lat.

Karol Strasburger dalej będzie prowadzić program
Oczywiście wielu telewidzów ogląda "Familiadę" głównie ze względu na Karola Strasburgera, który prowadzi program. Mamy zatem dobrą wiadomość dla wszystkich osób, które obawiają się o losy swojego ulubieńca. "Fakt" dotarł do informacji, z których wynika, że znany prezenter pozostanie w programie na dłużej i nie będzie musiał się żegnać z show.