Aldona Orman zyskała szeroką rozpoznawalność, dzięki serialowi "Klan", w którym od 23 lat odgrywa rolę Barbary Mileckiej. Kobieta jest niezwykle atrakcyjna, a ostatnia miała poważne problemy zdrowotne. Pomimo tego dziś wciąż wygląda zjawiskowo, a w sobotę pokazała się na ściance w czerwieni.
Aldona Orman zachwyciła na premierze spektaklu
Aldona Orman jest związana z serialem "Klan" od wielu lat. Wcielała się w rolę Barbary Mileckiej w latach 2000-2004, a później wróciła do produkcji w 2013 roku i od tamtego czasu cały czas realizuje się zawodowo w telewizyjnej telenoweli.
Aktorka chętnie pojawia się też na salonach, eksponują wdzięki w wyjątkowych stylizacjach. W sobotę pojawiła się na premierze spektaklu komedii kryminalnej "Złodziej". Na tę okazję wskoczyła w wyjątkową stylizację. Pokazała się w czerwonej sukience mini, odsłaniającej jej zgrabne nogi. Kreacja ma długi rękaw i duży kwiat w talii. Uzupełnieniem sukienki były czarne szpilki na wysokim obcasie, a także niewielka, czerwona torebka.
AKPA
Aktorka zemdlała na planie "Klanu"
Ostatni czas dla Aldony Orman był wyjątkowo trudny. Po tym, gdy zasłabła na planie serialu "Klan" trafiła do szpitala. To właśnie wtedy musiała walczyć o życie. Opowiedziała o swoich doświadczeniach i zdradziła, że konieczne było przeprowadzenie operacji. W trakcie badań wyszło na jaw, że w głowie artystki są aż cztery tętniaki, które trzeba było usunąć.