Kariera Vanessy Aleksander nie była usłana różami. Wróżono jej pracę w spożywczaku. "Tydzień temu dostałam SMS-a"

Kariera Vanessy Aleksander nie była usłana różami. Wróżono jej pracę w spożywczaku. "Tydzień temu dostałam SMS-a"

Kariera Vanessy Aleksander nie była usłana różami. Wróżono jej pracę w spożywczaku. "Tydzień temu dostałam SMS-a"

AKPA

Kariera Vanessy Aleksander rozwija się w błyskawicznym tempie. Aktorka młodego pokolenia gra w filmach i serialach, a jeszcze na dodatek świetnie sprawdza się w "Tańcu z Gwiazdami", gdzie doszła aż do finału. Okazuje się, że nie zawsze kariera aktorki usłana była różami. Wróżono jej nawet pracę w sklepie spożywczym - w Biedronce.

Reklama

Nie wróżono wielkiej kariery Vanessie Aleksander

Vanessa Aleksander udzieliła wywiadu dla portalu Pomponik.pl, a w rozmowie otworzyła się na temat początków swojej kariery. Gwiazda wyjaśniła, że jedna z profesorek Akademii Teatralnej zakwestionowała jej umiejętności teatralne.

Na pierwszym roku jedna z profesorek nie wierzyła zupełnie w moje umiejętności aktorskie. Czy to wynikało z jej braku sympatii do mnie, czy faktycznie nie wierzyła. Powiedziała, że powinnam pracować w Biedronce, zamiast być w Akademii Teatralnej.

Ujawniła, że takie słowa pod jej adresem bardzo jej się nie spodobały i uważa to za "niski komentarz".

Reklama

Vanessa Aleksander w białej sukience AKPA

Vanessa Aleksander dostała SMS-a od wykładowczyni

Początkująca wówczas aktorka poczuła się bardzo zdemotywowana słowami wykładowczyni. Na szczęście otrzymała wówczas duże wsparcie opiekuna roku, który powiedział jej, że wierzy w jej sukces.

Reklama

Warto zauważyć, że ten sukces Vanessa Aleksander osiągnęła. Dzisiaj jej rozpoznawalność rośnie z dnia na dzień, a ona sama jest doceniana za role w filmach i serialach. Jakby jeszcze tego było mało, aktorka doszła do ścisłego finału programu "Taniec z Gwiazdami".

Reklama

Okazuje się, że to właśnie od wykładowczyni otrzymała niedawno znamiennego SMS-a.

Reklama

Vanessa, czyli co, jednak nie Biedronka.

Kariera Vanessy Aleksander nie była usłana różami. Wróżono jej pracę w spożywczaku. "Tydzień temu dostałam SMS-a" - Vanessa Aleksander kiedyś i dzisiaj.
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama