W środę Polsat pokazał finałowy odcinek "Moja mama i twój tata". W programie powstały aż 4 pary: Donata i Krzysztof, Anna i Piotr, Alicja i Sławek i Monika i Szymon. Teraz okazało się, że żadna z tych par nie jest ze sobą po zakończeniu programu.
Dymy w "Moja mama i twój tata". Wygarnęli Annie, co myślą o jej związku z Piotrem
Za nami finał pierwszej edycji programu w Polsacie "Moja mama i twój tata", którego prowadzącą była Katarzyna Cichopek. Swoją drogą Katarzyna Cichopek w finałowym odcinku "Moja mama i twój tata" miała wyjątkowo odważną sukienkę, a fani widzieli 2 Kasie.
W programie udział wzięli dojrzali single, którzy mają już dorosłe dzieci, ale chcieliby znaleźć miłość. Uczestnicy wylądowali w luksusowej willi na mazurskiej wsi i oddawali się flirtom, a ich poczynania w innej willi na ekranie oglądały ich dzieci.
Finałowy odcinek "Moja mama i twój tata" zapowiadał się naprawdę obiecująco. Po kilku tygodniach wzajemnego poznawania się powstały aż 4 pary:
- Donata i Krzysztof,
- Anna i Piotr,
- Alicja i Sławek i
- Monika i Szymon.
Najwięcej emocji wzbudzali Anna i Piotr. Anna ma 49 lat, a Piotr 40 lat. Jednak nie różnica wieku była tutaj problemem, tylko fakt, że Piotr bardzo długo nie mógł się zdecydować, która uczestniczka programu mu się podoba i skakał z kwiatka na kwiatek, czym ranił Annę, której wyraźnie się spodobał. Ponadto Anna wcześniej flirtowała i dawała nadzieję Sławkowi. Ostatecznie jednak Piotr zdecydował się na Annę.
To właśnie te perturbacje Anny i Piotra wywołały dymy w ostatnim odcinku "Moja mama i twój tata". Pozostałe pary naskoczyły na Annę i Piotra. Uczestnicy zarzucali im, że są razem dla sławy i, że ich relacja nie jest szczera. W pewnym momencie nawet polały się łzy — to Anna się rozpłakała, a Piotr ją pocieszał.

"Moja mama i twój tata" - zdjęcia finałowych randek
Później jednak atmosfera nieco zelżała i wszystkie pary "Moja mama i twój tata" udały się na swoje finałowe randki. Monika i Szymon wybrali się na rejs statkiem po rzece.
Alicja i Sławek wybrali się w przejażdżkę karocą zaprzęgnięta do koni, zaś Anna i Piotr pływali po jeziorze motorówką i udawali, że grają w "Titanicu".
Donata i Krzysztof wzbili się w powietrze i polecieli w lot balonem.

Wszystkie randki były niezwykle romantyczne i wydawało się, że między wszystkimi czterema parami uczucie rozkwita. Nic nie zapowiadało nadchodzącej tragedii.
"Moja mama i twój tata": Żadna z czterech par nie przetrwała po programie
Finał programu "Moja mama i twój tata" był kręcony latem. Teraz, kilka miesięcy po finale, okazało się, że żadna z czterech par "Moja mama i twój tata" nie jest już razem, jak podaje portal Eska.pl.
Anna i Piotr pozostali jedynie przyjaciółmi. Monika i Piotr spotykali się po programie, jednak ostatecznie się rozstali.
Podobno również Donata i Krzysztof, czyli para, której widzowie najbardziej kibicowali, nie są już razem. Alicja i Sławek również nie są parą po programie.
"Moja mama i twój tata": Anna i Piotr nie są już razem
Anna i Piotr z "Moja mama i twój tata" rozstali się po programie. Jednak co ciekawe, ta para w odróżnieniu od pozostałych pozostała w przyjacielskiej relacji. Szczegóły zdradziła córka Anny, Juli Dylewska na Instagramie. Na pytanie, czy Anna ma jakąś relację z Piotrem, Julia zdradził, że się przyjaźnią.
Na przekór wszystkim wrednym uczestnikom. Okazuje się, że to jedyna para, która ma taki dobry kontakt ze sobą. Ci, co najgłośniej krzyczeli, że ta para ma parcie na szkło i jest udawana, sami nie przetrwali i sobie szybko podziękowali.

Sama Anna Dylewska w czwartek również zdradziła, że przyjaźni się z Piotrem.
Dziękujemy za Wasze wsparcie i ciepłe słowa. Nasza przyjaźń jest wygraną i w programie i w życiu. I wszystkim Wam tego samego życzymy
- napisała na Instagramie pod wspólnymi zdjęciami z Piotrem.
Uczestniczka zamieściła na Instagramie też wspólne wideo ze swoim przyjacielem.
"Moja mama i twój tata": Monika i Szymon nie są już razem
Monika i Szymon po programie próbowali budować relację, jednak to się nie udało i para się rozstała, jak wynika z informacji Party.pl.

Do sieci wyciekła informacja, że Monika jakiś czas temu wstawiała na grupie dla singli post i chciała kogoś poznać.
Nie będzie nic po programie. Monika jakiś czas temu na grupie dla singli wstawiała post i chciała kogoś poznać
- napisała jedna z internautek, jak czytamy w Party.pl.
Szkoda. A byli tacy w sobie zakochani.