Reklama
Marcelina Zawadzka opowiada o początkach macierzyństwa: "płynęły mi łzy bezsilności"
Opublikowano: Niedziela, 27 października 2024, 10:30
Marcelina Zawadzka opowiada o początkach macierzyństwa: "płynęły mi łzy bezsilności"
1/8
Źródło:
instagram.com/marcelina_zawadzka/
Marcelina Zawadzka opowiada o macierzyństwie: "płynęły mi łzy bezsilności"
Reklama
Marcelina Zawadzka podzieliła się z fanami pierwszymi wrażeniami z macierzyństwa. Jej synek urodził się 10 dni po terminie i potrzebował wsparcia medycznego oraz samej mamy. Jednak prezenterka miała problemy z laktacją, o czym opowiedziała w poście na Instagramie. Poza tym celebrytka zdradziła też, że jej synek z powodów zdrowotnych musiał pozostać w szpitalu przez tydzień.
Reklama
Zobacz kolejne zdjęcia: Marcelina Zawadzka opowiada o początkach macierzyństwa: "płynęły mi łzy bezsilności"