Sara James jest wymarzoną kandydatką Polaków na Eurowizję - tak wynika z sondażu "Dziennika Eurowizyjnego". A jednak piosenkarka zdecydowała się na jasną deklarację i ujawniła, że nie weźmie udziału w preselekcjach, bo chce się skupić na swoim albumie.
Sara James nie weźmie uwagę w preselekcjach do Eurowizji
Sara James to wymarzona kandydatka Polaków na konkursie Eurowizja. Tak wynika z interesującego sondażu, który został wykonany przez "Dziennik Eurowizyjny". Artystka zdeklasowała konkurentów. Sara James osiągnęła sukces. Fani chcą, żeby to ona pojechała na Eurowizję.
Okazuje się, że rozpoznawalna artystka nie planuje w tym roku udziału w konkursie. O sprawie opowiedziała w rozmowie z portalem Pomponik.pl.
To jest bardzo ciekawe... Na pewno pojawił się w mojej głowie ten pomysł, ale chcę być przygotowana. (...) Chciałabym to zrobić dobrze, jeśli miałabym taką możliwość. Jest mi bardzo miło, wielki zaszczyt, ale chyba jeszcze nie. Dajcie mi jeszcze chwilkę. Jeśli się uda, będzie cudownie. Chcę się pokazać od jak najlepszej strony.
AKPA
Sara James promuje nowy album
Sara James nie ma czasu na tworzenie propozycji na Eurowizję i nic dziwnego. Artystka skupia się obecnie na promocji swojego najnowszego albumu, który ma bardzo mroczną odsłonę. Nowa płyta, jak wyznała w wywiadzie dla Pomponik.pl, była dla niej nie lada wyzwaniem.
Będzie dużo szukania siebie, dołów moich, rzeczy, które się działy... Zobaczycie, nie chcę zdradzać. 8 listopada premiera.
Sara James bardzo zmieniała się na przełomie lat z nastolatki na pewną siebie i świadomą artystkę.