Magdalena Wójcik to znana i rozpoznawalna aktorka, którą jednak rzadziej możemy oglądać na ekranie w ostatnich latach. Gwiazda kilka lat temu usłyszała mrożącą krew w żyłach diagnozę i musiała przejść poważną operację serca. Na szczęście zabieg się udał, a znana aktorka wróciła do pełni sił.
Magdalena Wójcik usłyszała diagnozę
Magdalena Wójcik ma za sobą kilka ważnych ról, ale i tak widzowie kojarzą ją przede wszystkim z roli Beaty w serialu "Klan". W ostatnich latach aktorkę można było rzadziej oglądać na ekranie, a to wszystko dlatego, że w 2015 roku przeszła bardzo skomplikowaną operację serca, a później długo wracała do zdrowia. O sprawie opowiedziała w rozmowie z portalem Plotek.pl.
W 2015 roku musiałam przejść operację serca. Lekarka powiedziała mi wprost: "Może pani nie dożyć 65. roku życia". No więc dobrze, raz kozie śmierć. Gdyby nie to, nie zdecydowałabym się, a wiedziałam, że muszę.

Magdalena Wójcik wraca do zdrowia
Znana aktorka całkiem niedawno udzieliła interesującego wywiadu dla "Twojego Imperium", a w rozmowie z gazetą ujawniła, jak obecnie wygląda jej życie po ciężkiej chorobie. Gwiazda wyjaśniła, że czuje się dobrze, jej serce odpowiednio pracuje, ale sam zabieg zmienił całe jej życie.
Po operacji serca nauczyłam się cieszyć każdym dniem, każdą chwilą. Nie marnuję nawet jednej sekundy. Wyciągam to, co najlepsze, a o złych sprawach i złych ludziach zapominam.
Magdalena Wójcik przyznała także, że dalej prowadzi zdrowy tryb życia, ale po operacji bardziej docenia każdą chwilę.
W tym aspekcie nic się nie zmieniło. Może tylko to, że bardziej doceniam i kocham życie, które jest tak bardzo kruche.
Magdalena Wójcik zmieniała się na przełomie lat, ale bezsprzecznie zawsze zachwycała wyjątkową urodą.