Robert Lewandowski wziął udział w konferencji prasowej, podczas której dziennikarze poprosili, by powiedział "coś o sobie". 36-latek spełnił to życzenie, a wideo z tej wypowiedzi stało się hitem sieci.
Robert Lewandowski powiedział "coś o sobie" na konferencji prasowej
Robert Lewantowi w poniedziałek rozbawił sieć. Wszystko zaczęło się od tego, że polski piłkarz zjawił się konferencji prasowej otwierającej zgrupowanie reprezentacji Polski przed meczami Ligi Narodów. Polski mecz Polska-Portugalia odbędzie się już w sobotę 12 października na PGE Narodowym.
Robert Lewandowski jest ostatnio w świetnej formie jako piłkarz FC Barcelony. Napastnik w tym sezonie strzelił 10 gali, jednak najlepszą formą wykazał się w tę niedzielę, bo tego dnia strzelił aż 3 bramki w meczu z Alaves.
36-latek na konferencji prasowej został zasypany przez dziennikarzy pytaniami o przepis na jego świetną formę. W pewnym momencie dziennikarze poprosili, by napastnik opowiedział coś o sobie. Robert Lewandowski wpadł w dobry nastrój i odpowiedział żartobliwie.
Coś o sobie mam powiedzieć? Mam na imię Robert. Gram w Barcelonie. Atakuję, strzelam bramki czasami, a czasami więcej
- odpowiedział z uśmiechem na ustach.
instagram.com/laczynaspilka
Później jednak podał swój przepis na formę, już na serio.
A tak na serio, nie da się konkretnie powiedzieć, z czego wynika ta forma. Na pewno, jak wspomniałem, każdy z nas wygląda lepiej. To jest podstawą tego, że jako drużyna gramy bardziej widowiskowo, stwarzamy sporo akcji, strzelamy dużo goli. Każdy z nas napędza ten zespół. A ja jestem elementem w tej układance, który przy funkcjonowaniu całej drużyny może jeszcze lepiej wyglądać
- wyjaśnił.
instagram.com/laczynaspilka
Robert Lewandowski przedstawia się jak w "Jeden z dziesięciu" [wideo]
Zabawny sposób, w jaki Robert Lewandowski przedstawił się na konferencji prasowej, uruchomił wyobraźnię fanów. Na temat tej wypowiedzi polskiego napastnika powstała zabawna przeróbka. Pod głos Robert Lewandowskiego podłożono słynną muzyczkę z programu "Jeden z dziesięciu".
Żeby nie było żadnych wątpliwości, wideo zostało opatrzone podpisem:
Jak Lewandowski przedstawiłby się w "Jeden z dziesięciu".
Wideo ukazało się na profilu na Instagramie Make Live Harder.
Źródło: instagram.com/make_life_harder
Wideo stało się hitem sieci. Rzeczywiście, coś w tym jest. To nie jedyny raz, gdy Robert Lewandowski rozbawił sieć.