Aleksandra Żuraw opowiedziała, że dorastała wśród Świadków Jehowy: "Nigdy nie miałam urodzin"

Aleksandra Żuraw opowiedziała, że dorastała wśród Świadków Jehowy: "Nigdy nie miałam urodzin"

Aleksandra Żuraw opowiedziała, że dorastała wśród Świadków Jehowy: "Nigdy nie miałam urodzin"

facebook.com/alexandrazuraw/

Aleksandra Żuraw, uczestniczka 4. edycji programu "Top Model" opublikowała w mediach społecznościowych poruszający filmik, na którym wbija kij w mrowisko, opowiadając o swoich doświadczeniach ze Świadkami Jehowy.

Reklama

Aleksandra Żuraw należała do Świadków Jehowy

Aleksandra Żuraw w polskim show-biznesie zasłynęła ze swojej wyjątkowej urody, która przyniosła jej sławę po 4. edycji programu "Top Model". Dzięki swojemu unikalnemu stylowi, a także odważnym odpowiedziom zgromadziła w mediach społecznościowych rzesze fanów, którzy z zapartym tchem śledzą nowinki z jej życia prywatnego.

Kilka dni temu Ola Żuraw opublikowała na Instagramie krótki filmik, na którym podzieliła się z obserwatorami niezwykle osobistą historią ze swojego życia — dzieciństwem spędzonym w społeczności Świadków Jehowy. Choć wiele osób kojarzy ją jako pewną siebie influencerkę, przeszłość, którą odsłoniła przed światem, pokazuje, że jej życie nie było usłane różami.

Reklama

Chyba jestem największym twórcą internetowym, który może powiedzieć, że należał do tej organizacji, czy też sekty, jak mówi większość osób, która opuściła zbory. Wiem, że to jest wbicie kija w mrowisko, ale skoro to część mojej historii, to myślę, że warto ją tutaj poruszyć.

- zaczęła odważnie, nie kryjąc, że temat jest dość kontrowersyjny.

Aleksandra Żuraw w czerwonej koszuli przed lustrem facebook.com/alexandrazuraw/

Reklama

Aleksandra Żuraw o Świadkach Jehowy

Aleksandra Żuraw za pośrednictwem Instagrama podzieliła się szczegółami, które dla wielu jej fanów mogły okazać się szokujące.

Reklama

Nigdy nie miałam urodzin. Nie było tortu, zaproszonych dzieci ani prezentów.

- opowiedziała o przykrej rzeczywistości, z którą musiała mierzyć się jako mała dziewczynka. Przez lata towarzyszyło jej też uczucie strachu:

Reklama

Byłam wychowywana w strachu przed Armagedonem, czyli przed końcem świata. I każde moje złe zachowanie lub ostrzeganie mnie, że „w taki sposób nie można robić”, było zawsze tłumaczone tym, że nie pójdę do nieba z moimi rodzicami, z moją rodziną, ze względu, że zachowuję się w taki czy inny sposób, który obraża Jehowę. To bardzo wpłynęło na mój rozwój i na to, jak postrzegałam siebie.

Reklama

Aleksandra Żuraw dziś jest pewną siebie, wpływową postacią w świecie social mediów, która otwarcie mówi o swoich przeżyciach. Ola udowadnia, że nawet z najtrudniejszych doświadczeń można wyjść silniejszym.

Źródło: facebook.com/alexandrazuraw/
Reklama
Reklama