Zatroskany Andrzej zapozował z telefonem przy uchu. "A po rozmowie chodziliśmy na dożynki"

Zatroskany Andrzej zapozował z telefonem przy uchu. "A po rozmowie chodziliśmy na dożynki"

Zatroskany Andrzej zapozował z telefonem przy uchu. "A po rozmowie chodziliśmy na dożynki"

Wojciech Olkusnik/East News; twitter.com/prezydentpl

W Polsce trwa dramatyczna walka z powodziami, a prezydent Andrzej Duda, po tym jak bawił się w najlepsze na dożynkach, spróbował odbudować swój nadszarpnięty wizerunek. Niestety, na marne. Internauci nie dali się nabrać.

Reklama

Andrzej Duda — powódź w Polsce

Kiedy Polska zmagała się z powodziami, prezydent Andrzej Duda bawił się na dożynkach, a w sieci aż zawrzało. Próbując odbudować swój nadszarpnięty wizerunek, na oficjalnym profilu Kancelarii Prezydenckiej na portalu X (dawniej Twitter) pojawiło się zdjęcie zatroskanego Andrzeja Dudy.

Na fotografii nasz przywódca stoi przy oknie z telefonem przy uchu, a na jego twarzy maluje się niezwykle zatroskana mina. Pod zdjęciem można przeczytać:

Reklama

Prezydent RP Andrzej Duda rozmawiał z Komendantem Głównym KGPSP Mariuszem Feltynowskim. Prezydent jest na bieżąco informowany przez służby na temat aktualnej sytuacji w związku z powodziami.

I choć w teorii mogło to wyglądać całkiem nieźle, w praktyce okazało się, że internauci nie dali nabrać się na tę fotorelację. Komentarze były bezlitosne.

Zmartwiony Andrzej Duda rozmawia przez telefon twitter.com/prezydentpl

Reklama

Andrzej Duda w ogniu krytyki

Jeden z użytkowników portalu X ironicznie nawiązał do beztroskiej zabawy prezydenta na dożynkach, zauważając:

Reklama

A po rozmowie chodziliśmy na dożynki.

Ktoś inny dodał:

Reklama

Dobrze się bawisz na dożynkach, Andrzej? W tym samym momencie, gdy ludzie tracą dorobek życia? Zjedz sobie kiełbasę z grilla i popij piwkiem za ich zdrowie. Żenujące.

Nieuniknione były też porównania Andrzeja Dudy do przywódcy Czech — kraju, który zmaga się z równie tragiczną sytuacją.

Reklama

Patrz, Duda, na prezydenta Czech, w tej samej sytuacji. Jest różnica? Dożynki. Powódź.

Komentarze na portalu X porównujące Andrzeja Dudę i Petra Pavela twitter.com/prezydentpl

Jak widać, choćby i prezydent Andrzej Duda wykonał tysiąc telefonów, nie zamaże obrazu człowieka, który w obliczu klęski żywiołowej miał ubaw między stoiskiem z bigosem a sceną dożynkowego festynu.

Zatroskany Andrzej zapozował z telefonem przy uchu. "A po rozmowie chodziliśmy na dożynki".
Źródło: twitter.com/prezydentpl
Reklama
Reklama