Jakub Rzeźniczak zabrał głos w drugą rocznicę ogromnej straty: "Tata pamięta"

Jakub Rzeźniczak zabrał głos w drugą rocznicę ogromnej straty: "Tata pamięta"

Jakub Rzeźniczak zabrał głos w drugą rocznicę ogromnej straty: "Tata pamięta"

instagram.com/jakubrzezniczak25

Jakub Rzeźniczak zamieścił na swoim profilu w mediach społecznościowych wpis, w którym wspomina swojego ukochanego syna w drugą rocznicę jego śmierci. Choć czas leczy rany, to w tym przypadku trudno mówić o ich całkowitym zagojeniu. Sportowiec wyznał również dlaczego nie porusza zbyt często tematu Oliwiera w przestrzeni publicznej.

Reklama

Jakub Rzeźniczak wspomina małego Oliwiera: "Tata pamięta"

Jakub Rzeźniczak jakiś czas temu ponownie został ojcem i to w pełni zrozumiałe, iż teraz całą swoją uwagę skupia na dziecku oraz swojej małżonce, Paulinie Rzeźniczak. Choć aktywność piłkarza wzbudza sporo kontrowersji, to mimo wszystko ma prawo do normalnego życia i bycia szczęśliwym, po tym, co spotkało go dwa lata temu.

37-latek w drugą rocznicę tragicznie zmarłego synka zamieścił na swoim profilu w mediach społecznościowych poruszający wpis, w którym wyjaśnia pokrótce to, co najczęściej jest mu zarzucane w zamieszczanych przez obserwatorów komentarzach. Były partner Magdaleny Stępień podkreślił, iż każda wzmianka o dziecku, którego nie udało się uratować przed ciężką chorobą, wiąże się dla niego z ogromnym bólem.

Reklama

W części serca smutek, żal już na zawsze. Tata pamięta. Nie wspominam Oliwierka tutaj bo cały czas wiąże się to z ogromnym bólem, każde zdjęcie, wspominanie jest dla mnie ciężkim przeżyciem. Wiem, że wiele z Was pamięta i dziękuję za to, ale wasze wiadomości, wspominanie Oliwierka w komentarzach mi osobiście nie pomagają, sprawiają, że wracają obrazy sprzed dwóch lat. Synku spoczywaj w spokoju. Kocham Cię.

InstagramJakub Rzeźniczak @jakubrzezniczak25
Po kliknięciu wczytamy treść z serwisu Instagram (Meta), który może zapisywać pliki cookie.
Zobacz post @jakubrzezniczak25 w serwisie Instagram

Magdalena Stępień wspomina zmarłego synka: "Dałam radę"

Rocznicę śmierci małego Oliwiera upamiętniła także Magdalena Stępień, która do ostatnich dni poświęciła synowi całą swoją uwagę. Modelka po stracie nie mogła odnaleźć się w otaczającym ją świecie, lecz jak sama wyznaje, dziś jej życie powróciło na właściwą drogę w walce o samą siebie.

Dwa lata, aż trudno w to uwierzyć. Dziękuję za siłę synku! Dałam radę.

– napisała w znikającym po 24 godzinach komunikacie.

Reklama

Jakub Rzeźniczak wydał oświadczenie w sprawie chorego syna: „Mam już dość i więcej nie mogę tego tolerować”.
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama