Cukierkowy róż to kolor, który chętnie wybierany jest przez naszą pierwszą damę. Przy okazji wizyty w rezydencji prezydenta USA, prezydentowa postawiła na monochromatyczną stylizację w jednym odcieniu pudrowego różu. Efekt końcowy tym razem nie zwalił z nóg.
Agata Duda w rezydencji prezydenta USA
Agata Kornhauser-Duda to niekwestionowana fanka wszystkich odcieni różu. Od intensywnych fuksji, poprzez delikatne pastele przypominające niebo o wschodzie słońca, aż po cukierkowy kolor — w garderobie prezydentowej każdy odcień różu ma swoje miejsce.
Nie jest tajemnicą, że lady ma styl, a w różu wygląda najpiękniej. Warto jednak zastanowić się, czy aby na pewno wszystkie jego odcienie są stworzone dla niej. Subtelny, cukierkowy róż przywodzi na myśl łagodność i grację oraz niebywałą finezję. Dokładnie w tym kolorze Agata Duda zaprezentowała się podczas wizyty w rezydencji prezydenta USA.
Żona Andrzeja Dudy postawiła na monochromatyczną stylizację. Elegancki garnitur, zwiewna bluzka, komfortowe mokasyny i niewielka torebeczka — wszystko było w tym samym, cukierkowym odcieniu. Od stóp do głów idealna harmonia.
prezydent.pl
Agata Duda w różowym garniturze
Cukierkowy róż, choć w teorii piękny, w wykonaniu Agaty Dudy pozostawiał wiele do życzenia. Mimo wszelkich starań wyglądała, jakby zapomniała o zasadzie "wszystko jest dla ludzi, byle by z umiarem". W tym outficie lady mogłaby z powodzeniem wziąć udział w konkursie na najbardziej cukierkową postać publiczną, a jedyne, czego zabrakło do stanięcia na podium to różowe skrzydełka i różowe okulary.
Można by rzec, że Agata Duda w tym odcieniu przyćmiła same piwonie. W pewnym momencie można było odnieść nawet wrażenie, że zaraz wyrosną jej różowe liście i łodygi. Choć intencje były słuszne, efekt końcowy wyglądał dość mdło. Zetknięcie tego odcienia z delikatną karnacją i złocistymi włosami jest jak za słodki deser — w teorii wydaje się doskonały, ale w praktyce okazuje się zbyt przytłaczający.