Dawno niewidziany Olaf Lubaszenko znów na czerwonym dywanie. Trudno go rozpoznać

Dawno niewidziany Olaf Lubaszenko znów na czerwonym dywanie. Trudno go rozpoznać

Dawno niewidziany Olaf Lubaszenko znów na czerwonym dywanie. Trudno go rozpoznać

AKPA

Olaf Lubaszenko pojawił się niedawno po dłuższej przerwie na Festiwalu Gwiazd w Międzyzdrojach, zaskakując wszystkich fanów swoją nową sylwetką, jak i kompletnie zmienionymi rysami twarzy. Na zdjęciach trudno go rozpoznać. 

Reklama

Olaf Lubaszenko pokazał się w Międzyzdrojach

Na Festiwalu Gwiazd w Międzyzdrojach, aktor Olaf Lubaszenko pojawił się w towarzystwie Małgorzaty Pieczyńskiej, wzbudzając ogromne zainteresowanie swoją metamorfozą.

To, co najbardziej szokuje, to zmieniona twarz -szczuplejsza, bez zarostu. Musieliśmy kilka razy spojrzeć na zdjęcia z wydarzenia, aby upewnić się, czy to na pewno znany aktor.

Reklama

Lubaszenko nie tylko zrzucił zbędne kilogramy, ale również emanował pozytywną energią, chętnie pozując do zdjęć i uśmiechając się do fotoreporterów.

Olaf Lubaszenko i Małgorzata Pieczyńska AKPA

Reklama

Olaf Lubaszenko przez lata chciał sobie poradzić z otyłością

Olaf Lubaszenko przez lata zmagał się z nadwagą, w najgorszym momencie osiągając wagę 165 kilogramów. Jego walka z otyłością była związana z poważnymi problemami zdrowotnymi, w tym z depresją i cukrzycą. W wywiadzie dla Newsweeka powiedział:

Reklama

Moja waga jest objawem, a nie przyczyną. Z przyczyną sobie poradziłem. Tyle że naprawdę nie ma znaczenia, co było pierwsze - depresja i otyłość to upiorne siostry bliźniaczki. Świetnie ze sobą zgrane i dopasowane. Mają jeszcze dwójkę rodzeństwa: to cukrzyca i bezdech senny.

W jednym z wywiadów (Fakt) wyznał, że problemy te były ze sobą nierozerwalnie związane.

Reklama

W moim przypadku nie dałoby się oddzielić cukrzycy od dwóch poważnych problemów, czyli od otyłości i od towarzyszącej jej depresji. Największy problem mam z aktywnością fizyczną, ponieważ w następstwie otyłości mam problemy ze stawami.

Dawno niewidziany Olaf Lubaszenko znów na czerwonym dywanie. Trudno go rozpoznać
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama