Dorota Zawadzka schudła już 20 kilogramów. Podała przepis na swój sukces

Dorota Zawadzka schudła już 20 kilogramów. Podała przepis na swój sukces

Dorota Zawadzka schudła już 20 kilogramów. Podała przepis na swój sukces

AKPA

Dorota Zawadzka, znana wszystkim jako Superniania ma powody do dumy. Gwiazda podzieliła się w sieci wielkim sukcesem. Schudła już 20 kilogramów i nie zamierza na tym poprzestać. Dokładnie opisała swoją drogę do wymarzonej sylwetki.

Reklama

Dorota Zawadzka schudła 20 kilogramów

Dorota Zawadzka zyskała wielką rozpoznawalność za sprawą programu "Superniania". Korzystając z popularności i opierając się na swoim autorytecie prężnie działa w social mediach, gdzie dzieli się nie tylko wiedzą, ale też smaczkami z życia prywatnego.

Właśnie oznajmiła fanom, że przechodzi wielką metamorfozę. Postanowiła wziąć się za siebie. Ma na swoim koncie pierwsze i to nie byle jakie sukcesy. Z powodzenie zrzuciłam 20 kilogramów. Wszystko relacjonuje na swoim Facebooku:

Reklama

Po trzech miesiącach nieliczenia kalorii, jedzenia samych zdrowych rzeczy w ilościach, jakie potrzebuję, wczoraj właśnie osiągnęłam minus 20 kilogramów. Jestem w połowie mojej drogi.

roześmiana Dorota Zawadzka AKPA

Dorota Zawadzka podała swój sposób na sukces

Dorota Zawadzka w internetowym wpisie dokładnie opisała swoją drogę do odzyskania zdrowia. Gwiazda nie ukrywa, że sięgnęła po pomoc specjalistów i po raz pierwszy czuje się naprawdę zaopiekowana:

Reklama

Wiem, że jestem zaopiekowana i naprawdę czuję się wysłuchana i zrozumiana. Z moimi wszystkimi wątpliwościami, doświadczeniami i wiedzą. Zaufałam i wygrałam.

W kilku obszernych punktach dokładnie podała, jakie zmiany wdrożyła w swoje życie. Nie ma dokładnej rozpiski potraw, ale trzyma się wytycznych, jak bilansować posiłki, żeby chudnąć:

Reklama

Nie, moja dieta nie jest straszna. Składa się z warzyw, gotowanych i surowych, dobrego gatunkowo białego mięsa, jajek, nabiału, ryb. Zdrowego chleba. Czemu zdrowe jedzenie miałoby być straszne? Nie mam jadłospisów, tylko produkty do zjedzenia na dany posiłek i sama kombinuję, bawię się tym jak je zrobić.

Superniania szczerze mówi również o aktywności fizycznej i to, że czasem bywa głodna. Udało jej się wypracować sposoby radzenia sobie z głodem i niechęcią do ćwiczeń. Wszystko skazuje na to, że jest na dobrej drodze do osiągnięcia wymarzonych i trwałych efektów.

Reklama

Jak sama podkreśla, jej zmiana była podyktowana potrzebą zadbania o zdrowie i powrót do sprawności. Efekty wizualne są jedynie miłym dodatkiem. W swojej przemianie może też liczyć na wsparcie bliskich:

Reklama
Dodam, że Robert, moi synkowie i synowe bardzo mnie wspierają w tej drodze do zdrowia. Bo niczym innym, to co robię, nie jest.
Zdrowie i sprawność. Wygląd — skutek uboczny. Miły, ale uboczny.
Oczywiście, że sprawdzam wagę co tydzień, ale też sprawdzam wyniki badań co 6 tygodni. Jest dobrze.
Gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów w drodze po zdrowie i lepsze samopoczucie.

Źródło: facebook.com/DorotaZawadzkaPsycholog
Reklama
Reklama