Tadeusz Woźniak nie żyje. Artysta zmarł w wieku 77 lat. Przyszedł po niego "Zegarmistrz światła purpurowy".
Tadeusz Woźniak nie żyje
Tadeusz Woźniak zmarł w wieku 77 lat. Informacja o śmierci artysty obiegła media w poniedziałek 8 lipca. Tadeusz Woźniak zasłynął jako współtwórca i autor kultowego przeboju "Zegarmistrz światła". Smutną wiadomość przekazała Polska Fundacja Muzyczna na Facebooku.
Dzisiaj nadeszła do nas wielce smutna wiadomość – odszedł nasz 'Zegarmistrz Światła’ – Tadeusz Woźniak. Jakim był muzykiem i wykonawcą – nie musimy przypominać wielbicielom jego twórczości. Jak dobrym był człowiekiem – wie każdy, kto miał okazję go znać
– czytamy we wpisie.
Informacja o śmierci muzyka ukazała się również na Facebooku Biblioteki Narodowej.
Z głębokim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Tadeusza Woźniaka, wybitnego kompozytora i pieśniarza, przyjaciela Biblioteki Narodowej.

Artysta w 2021 przekazał Bibliotece Narodowej swoje archiwum — m.in. rękopisy swoich kompozycji.
Zegarmistrz światła - Tadeusz Woźniak. Jeden z najbardziej znanych utworów polskiej piosenki XX wieku. Tekst napisał Bogdan Chorążuk, poeta, malarz i grafik. Tadeusz Woźniak skomponował muzykę. Muzyk zaprezentował utwór wspólnie z zespołem Alibabki na festiwalu piosenki w Opolu w 1972 roku, gdzie zdobył jedną z nagród. Prezentowany eksponat to czystopis partytury utworu na głos z akompaniamentem gitary. Tekst wpisany pod odpowiednimi nutami melodii piosenki. Rękopis należy do Archiwum Tadeusza Woźniaka, przekazanego przez artystę Bibliotece Narodowej w 2021 roku
- czytamy na Facebooku. Biblioteka Narodowa do wpisu załączyła ten słynny rękopis.
Tadeusz Woźniak — kariera, "Zegarmistrz światła purpurowy"
Tadeusz Woźniak urodził się w 1947 roku w Warszawie. Był 11 dzieckiem murarza z woli. Artysta od początku miał talent do muzyki, jednak chodził do szkoły baletowej, co, jak przyznał później, nie było dobrym pomysłem, bo "na tancerza się nie nadawał".
Zadebiutował w 1966 roku, gdy z zespołem Dzikusy wystąpił podczas pierwszej Radiowej Giełdy Piosenki i od tego czasu był już wierny śpiewaniu i komponowaniu. Swoją przygodę z tym drugim rozpoczął od pisania muzyki do polskich poetów. Inspirowali go tacy poeci jak Julian Tuwim, Bolesław Leśmian, czy Zbigniew Herbert. To właśnie wtedy wykreował swój styl, jakim stały się melodyjne ballady z towarzyszeniem gitary.
Miał zaledwie 25 lat, gdy napisał swój największy przebój "Zegarmistrz światła purpurowy". To nie był typowy utwór dla 20-kilkulatka, bo traktował o cieszeniu się z życiem, ale też o pogodzeniu z tym, że to życie kiedyś się skończy. Najbardziej przejmujący jest poniższy fragment.
Spłyną przeze mnie dni na przestrzał
Zgasną podłogi i powietrza
Na wszystko jeszcze raz popatrzę
I pójdę, nie wiem, gdzie — na zawsze.
Piosenkę "Zegarmistrz światła purpurowy" nagrał wspólnie z Alibabkami i pochodziła ona z jego debiutanckiego albumu z 1972 roku. Tadeusz Woźniak z tym utworem wygrał X Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu w 1972 roku. Piosenka stała się jego największym hitem, ale też jedną z najważniejszych polskich piosenek XX wieku. Mimo upływu lat wokalista wciąż chętnie ją wykonywał w odświeżonej aranżacji np. podczas finału WOŚP w 2018 roku.
Jednak Tadeusz Woźniak napisał dużo więcej piosenek. Artysta komponował też muzykę do spektakli teatralnych, czy do serialu. To on wykonał też piosenkę "Pośrodku świata" pochodzącą z czołówki serialu "Plebania".