Mandaryna, a właściwie Marta Wiśniewska, niegdyś była wielką gwiazdą polskiej sceny muzycznej. Jednak po tamtych czasach zostało wspomnienie, a była żona Michała Wiśniewskiego ułożyła sobie życie po swojemu. Działalność artystyczną łączy z nowym zajęciem w nietypowym miejscu zamieszkania. Z zewnątrz to metalowy kontener, ale taras i wnętrza robią wrażenie.
Mandaryna skorzystała z szansy na sławę, po czym zniknęła
Marta Wiśniewska, pseudonim Mandaryna, stała się sławna 20 lat temu jako żona Michała Wiśniewskiego w czasach największej popularności grupy Ich Troje. Choć ich małżeństwo trwało zaledwie 4 lata, to właśnie Marta jest mamą dwojga najstarszych dzieci gwiazdora: Fabienne i Xaviera.
Od tamtego czasu Marta Wiśniewska bardzo się zmieniła, a jej styl i kariera skierowały się na inne tory. Po rozstaniu z Ich Troje wydała trzy solowe płyty i kilka singli, po czym zarzuciła karierę wokalną.
Prywatnie Mandaryna cierpi na podstępną chorobę. Bywa z nią naprawdę źle, gdy cukrzyca typu I daje się wokalistce we znaki.
Ostatnio występuje jako performerka. Zajęła się także zupełnie nową dla siebie dziedziną i wyzwaniem - razem z obecnym ukochanym wynajmuje domy kontenerowe nad rzeką.

Mandaryna zamieszkała w kontenerze
Marta Wiśniewska jest obecnie związana uczuciowo z oświetleniowcem Adrianem Szlażewiczem. Para postanowiła rozkręcić nowy biznes - zajmuje się wynajmem kontenerów mieszkalnych na łonie przyrody, nad rzeką Soną blisko Warszawy. 10 tygodni temu chwaliła się dostarczeniem "naszego nowego domu" na działkę nad rzeką.
Również Mandarynie zdarza się zamieszkać w takim właśnie domku kontenerowym i razem z ukochanym cieszyć się spokojem nad rzeką, popływać kajakiem, a także podziwiać zieleń z pięknego tarasu w romantycznym wystroju. Nowy dom Mandaryny to z zewnątrz pomalowany na grafitowo, metalowy kontener po powierzchni 30 mkw. Wnętrza robią jeszcze większe wrażenie.