Urszula Dudziak ma niemal 81 lat i cały czas zachwyca urodą, a przede wszystkim energią. Nie ma zamiaru przechodzić na emeryturę i wciąż chce być obecna w polskim show-biznesie. Teraz w jednym z wywiadów, zdradziła, skąd czerpie siłę do działania.
Urszula Dudziak nie myśli o emeryturze
Urszula Dudziak ma prawie 81 lat, a w ogóle nie widać po niej wieku. Jest prawdziwym zwierzem scenicznym i zawsze daje z siebie sto procent na występach. Warto podkreślić, że ma na swoim koncie wiele sukcesów, w tym ponad pięćdziesiąt sukcesów i cały czas jest aktywna zawodowo. Jakiś czas temu nawet była jurorką w programie "The Voice Senior".
Wielokrotnie powtarzała, że jeszcze nie myśli o emeryturze i nie zamierza spoczywać na laurach. Uważa, że wciąż ma jeszcze wiele do zrobienia i nie poddaje się. Aż tryska pozytywną energią.

Energię czerpie z wnętrza
W rozmowie z magazynem "Viva" zdradziła, skąd biorą się jej niewyczerpane nakłady energii. Okazuje się, że chodzi tutaj przede wszystkim o dobre nastawienie:
Gdy ktoś mnie pyta, jaki jest sekret tego, że mam 80 lat i świetnie się czuję fizycznie i psychicznie, odpowiadam, że mam dobrze poukładane w głowie. Myślę o tym, co los przyniósł mi dobrego, a nie złego. To jest sztuka życia. Urodziłam się na nowo. Każdy może to zrobić.
Warto podkreślić, że wokalistka cały czas koncertuje i zachęca też inne kobiety do tego, aby pomimo wieku stawiały przed sobą wyzwania. Sama zaczęła pisać książki, kiedy skończyła siedemdziesiąt lat. A jej motto na dziś brzmi:
Chwilo, trwaj.