Ula Flis i Andrzej Sikorski są parą już od kilku miesięcy. Niedawno połączył ich celtycki symbol wiecznej miłości.
Urszula Flisek i Andrzej Sikorski są parą
Perypetie uczestników programu randkowego "Sanatorium miłości" są przedmiotem zainteresowania jeszcze na długo po zakończeniu edycji programu. Kuracjusze z "Sanatorium miłości" wyruszyli na podbój ścianki. Mamy nowe gwiazdy show-biznesu. Seniorzy spotykają się także prywatnie i na tym gruncie utrzymują przyjaźnie i znajomości.
Na jednym z takich spotkań bohaterka 5. edycji Urszula Flisek poznała uczestnika 4. edycji Andrzeja Sikorskiego, który w programie interesował się bardziej Mariolką, a później spotykał na gruncie koleżeńskim z Asią Dyrkacz. Na miłość musiał jednak poczekać do czasu, aż na jego drodze stanęła sympatyczna, zawsze uśmiechnięta Ula.
Na Ulę czekałem dziesięć lat. Po śmierci żony długo dochodziłem do siebie. Nie mogłem się pogodzić, że odeszła. Potem szukałem, skakałem z kwiatka na kwiatek.
- powiedział dziennikarzowi "Faktu". Para od kilku miesięcy wydaje się nierozłączna, a Ula wygląda na szczęśliwą u boku byłego piłkarza Legii. Ostatnio wybrali się razem do Anglii, gdzie zwiedzali Southampton.

Ula i Andrzej z "Sanatorium miłości" zrobili sobie bliźniacze tatuaże
Znana z "Sanatorium miłości" Urszula Flisek wydaje się rozkwitać u boku Andrzeja Sikorskiego. Oboje często chwalą się w mediach społecznościowych wspólnie spędzanym czasem. Lipiec zaczęli od wspólnej podróży do Anglii, gdzie zwiedzali Southampton.
Uczucie, które ich łączy, traktują poważnie. Miesiąc temu Ula i Andrzej zdecydowali się w dowód obopólnej miłości zrobić sobie identyczne, bliźniacze tatuaże o symbolice miłosnej. Para wytatuowała sobie na przedramionach symbol znany pod nazwą serch bythol, pochodzący z mitologii celtyckiej.
Symbol ten składa się z dwóch celtyckich węzłów - tzw. triskeles, które mają wyrazić niekończącą się miłość między dwiema osobami. Węzły są mocno splecione i symbolizują nierozłączny związek na trzech płaszczyznach: w ciele, umyśle i duszy – świadczą o miłości silniejszej niż czas.
Naprawdę piękna z nich para.