W ostatnim wywiadzie dla UEFA Robert Lewandowski rozgadał się na temat przejścia na emeryturę, skłaniając kibiców do refleksji nad przyszłością polskiej kadry narodowej.
Robert Lewandowski — emerytura
Robert Lewandowski, niezaprzeczalny idol wielu miłośników polskiego futbolu, w wywiadzie dla serwisu uefa.com podzielił się swoimi przemyśleniami na temat przyszłości w kadrze narodowej. Choć piłkarz ma na karku dopiero 35 lat, już planuje przejście na emeryturę.
Choć z jednej strony mówi, że nadal dobrze czuje się z zespołem, a jego forma fizyczna jest całkiem niezła, ma świadomość presji, jaka na nim ciąży. Każdy krok Roberta Lewandowskiego jest bowiem śledzony przez miliony oczu przed telewizorami, a każdy jego strzał analizowany przez całą armię ekspertów podjadających chipsy na sofach.
Zapytany o emeryturę w wywiadzie dla UEFA Robert Lewandowski przyznał:
Naprawdę nie wiem. Składają się na to różne czynniki. Granie przez tyle lat na pewnym poziomie, z wielkimi oczekiwaniami, starając się spełnić nie tylko swoje marzenia, ale także marzenia Polaków, to obciążenie. Oczywiście dobrze czuję się w zespole; atmosfera, jaka panuje od środka, sprawia, że miło się tu przebywa.

Nie tylko Lewandowski planuje przejść na emeryturę
Każdy Polak, od Bałtyku aż po Tatry, ma swoje zdanie na temat jego gry. Oczekiwania są ogromne, a Robert Lewandowski musi stale udowadniać, że jest w stanie je spełnić. Niektórzy z kolegów Lewandowskiego już ogłosili zakończenie kariery reprezentacyjnej. Wojciech Szczęsny zamiast piłką zajmie się deweloperką. Przyszłość Lewego w kadrze narodowej również stoi pod znakiem zapytania.
Piłkarz ma jednak świadomość, że jeśli odejdzie, pozostawi za sobą wielką lukę, którą ciężko będzie wypełnić. Jednak z drugiej strony wie, że wtedy bez przeszkód będzie mógł cieszyć się spokojnym czasem spędzonym w gronie najbliższych.

Przełomowym momentem dla Roberta Lewandowskiego były wydarzenia związane z Euro 2024. Piłkarz musiał zmierzyć się z kontuzją, która skutecznie wyeliminowała go z kluczowym meczów. Polska reprezentacja jako pierwsza odpadła z Euro 2024, a kibice mogli marzyć jedynie o tym, jak potoczyłyby się losy naszej drużyny, gdyby ich bohater był w pełni sił.