Krzysztof Rutkowski o nieślubnym synu: "Zabezpieczyłem się tak prawnie, żeby złamanego centa nie dostali"

Krzysztof Rutkowski o nieślubnym synu: "Zabezpieczyłem się tak prawnie, żeby złamanego centa nie dostali"

Krzysztof Rutkowski o nieślubnym synu: "Zabezpieczyłem się tak prawnie, żeby złamanego centa nie dostali"

AKPA

Krzysztof Rutkowski to bez wątpienia najpopularniejszy detektyw w całej Polsce. Często angażuje się w medialne sprawy i prężnie prowadzi własne biuro detektywistyczne. Niejednokrotnie chwalił się swoimi ogromnymi zarobkami. Warto przypomnieć, że ma nie jednego, a dwóch synów. Jednej jest już nastolatkiem i to owoc romansu. Okazuje się, że najsławniejszy detektyw bez licencji zadbał odpowiednio o siebie i swoją rodzinę. 

Reklama

Krzysztof Rutkowski o nieślubnym synu

Krzysztof Rutkowski jest w wieloletnim związku z Mają Rutkowski, z którą wziął niedawno ślub, podczas pierwszej komunii świętej ich syna. Influencerka pochwaliła się bogatym przyjęciem, a także prezentami, jakie otrzymało ich dziesięcioletnie dziecko. Wśród nich znalazł się samochód, a dokładniej nowe BMW E36, warte prawdziwą fortunę. Okazuje się jednak, że Krzysztof Junior nie jest jedynym dzieckiem Rutkowskiego, ma on też nieślubnego syna, który ma 15 lat.

To owoc romansu z Joanną Zych, znaną jako Natasha. Alexander jest już nastolatkiem, jednak detektyw bez licencji twierdzi, że dowiedział się o jego istnieniu dopiero dziesięć lat temu, kiedy wykonano testy na ojcostwo. Od tamtej pory płaci swojej byłej kochance alimenty. W rozmowie z "Faktem" Rutkowski wyznał, że mama chłopca oburzyła się tym, że Krzysztof Junior otrzymuje tak okazałe prezenty. Wysłała swoje dziecko do prywatnej szkoły i oczekuje, że jego ojciec opłaci czesne. Detektyw w rozmowie powiedział, że Natasha skontaktowała się z nim tylko za pośrednictwem wiadomości SMS, a to nie jest według niego właściwy sposób:

Reklama

To nie jest forma, by załatwić rozliczenia. Obecnie przekazałam jej kontakt do kancelarii prawnej i jakiekolwiek rozmowy z Joanną Z. nie interesują mnie.

Maja i Krzysztof Rutkowscy podczas ślubu Fot. Podlewski/AKPA

Zabezpieczył swoją najbliższą rodzinę

Dodatkowo Rutkowski zadbał też o to, żeby uporządkować sprawy spadkowe:

Reklama

Sprawy spadku mamy ogarnięte, zrobione oświadczenia woli, oczywiście przed notariuszem. Gdyby doszłoby do jakiegoś nieszczęśliwego wypadku, do śmierci, mojej czy żony, to wszystko przejmuje drugi małżonek. Zachowanie Joanny Z. demonstracyjnie pokazuje, że czyha na moje życie, bo tylko pieniądze ją interesują. Mamy do czynienia z kobietą, której zależy na pieniądzach. Tworzyła sobie system utrzymywania się z alimentów, z próbą przejmowania spadku. W moim przypadku do tego nie dojdzie.

Ponadto detektyw podkreślił, że zamierza się spotkać ze swoim synem, ale tylko z nim:

Reklama

Tylko i wyłącznie z nim. Na pewno nie w towarzystwie jego matki, która zachowuje się jak łowca alimentów. Zabezpieczyłem się tak prawnie, żeby złamanego centa nie dostali. Ja dzisiaj z moim majątkiem mogę robić to, co chcę.

A najnowsze zdjęcia Krzysztofa i Mai Rutkowskich znajdziesz w naszej galerii. Zapraszamy.

Reklama

Rutkowscy chcieli zabłysnąć, więc obwiesili się złotem i zapozowali na ściance. Na bogato.
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama