Michał Gilbert Lach i Marcin Łaski mają trojaczki. Dzieci urodziły się 8 lutego w USA dzięki surogatce

Michał Gilbert Lach i Marcin Łaski mają trojaczki. Dzieci urodziły się 8 lutego w USA dzięki surogatce

Michał Gilbert Lach i Marcin Łaski mają trojaczki. Dzieci urodziły się 8 lutego w USA dzięki surogatce

instagram.com/michalgilbertlach

Polski show-biznes doczekał się uroczych trojaczków. Nasz rodzimy projektant Michał Gilbert Lach wraz ze swoim partnerem Marcinem Łaskim pochwalili się w mediach społecznościowych szczęśliwą rodzinką w komplecie, nie kryjąc wzruszenia i radości.

Reklama

Michał Gilbert Lach i Marcin Łaski — trojaczki

Michał Gilbert Lach — polski projektant i założyciel marki Bohoboco, doczekał się potomstwa wraz ze swoim partnerem — Marcinem Łaskim. Zakochana para postanowiła skorzystać z usług surogatki, co poskutkowało narodzinami uroczej ekipy!

Polski show-biznes w końcu doczekał się uroczych trojaczków — jednej dziewczynki i dwóch chłopców o następujących imionach:

Reklama
  • Charlotte Sophie Lach
  • Julian Fryderyk Lach
  • Fryderyk Julian Lach

Dzieciaczki przyszły na świat 8 lutego w Stanach Zjednoczonych, gdzie na co dzień mieszkają szczęśliwi tatusiowie.

Michał Gilbert Lach i Marcin Łaski z trojaczkami na białej sofie instagram.com/michalgilbertlach/

Reklama

Michał Gilbert Lach skorzystał z usług surogatki

Michał Gilbert Lach skorzystał z usług surogatki, której oficjalnie podziękował w swoich mediach społecznościowych za możliwość spełnienia marzenia o rodzicielstwie:

Reklama

Ashley, jesteś dla nas prawdziwą bohaterką, naszą wspaniałą surogatką, która spełniła nasze marzenie o rodzicielstwie. Twoja odwaga i to, co dla nas zrobiłaś, są nieocenione.

Droga do rodzicielstwa nie była dla projektanta i jego partnera usłana różami. Michał Gilbert Lach przyznał:

Reklama

Chociaż dzieci urodziły się 8 lutego, dopiero teraz czujemy się pewni, że możemy podzielić się z wami tą niesamowitą wiadomością. Nasza podróż była pełna wyzwań, obaw o zdrowie i życie naszych dzieci, ale także pełna nadziei i determinacji. Spędziliśmy 81 dni na oddziale intensywnej terapii.

Gratulujemy świeżo upieczonym tatusiom i życzymy dużo zdrowia całej rodzince!

Reklama

Źródło: instagram.com/michalgilbertlach/
Reklama
Reklama