Grzegorz Markowski w tym roku skończy 71. lat. W tym wieku życie przyniosło mu nie lada wyzwania, z którymi musi mierzyć się na co dzień. Piosenkarz znany z zespołu Perfect wymaga bowiem opieki. Otrzymuje ją od córki. Patrycja Markowska żali się jednak, że nie jest to proste zadanie.
Grzegorz Markowski wymaga opieki
W tym roku Grzegorz Markowski świętować będzie swoje 71. urodziny. Choć dla wielu jest ikoną rocka, pełną energii i pasji do muzyki, teraz potrzebuje wsparcia i opieki, którą zapewnia mu jego córka — Patrycja Markowska.
Jeszcze przed pandemią Markowski planował organizację pożegnalnej trasy koncertowej zespołu Perfect. Na tę decyzję miał wpływ jego stan zdrowia, który wówczas uległ pogorszeniu, o czym artysta poinformował w oficjalnym oświadczeniu.
Od tego momentu Grzegorz Markowski usunął się w cień i zrezygnował z publicznych wystąpień.

Patrycja Markowska opiekuje się ojcem. Nie jest to łatwe zadanie
Patrycja Markowska podkreśla, że role teraz się odwróciły i jako córka, to ona musi zająć się rodzicami. To ona jest teraz opiekunką dla Grzegorza Markowskiego. Swoimi doświadczeniami podzieliła się w rozmowie z "Życie na gorąco", gdzie wyznała:
Role się odwróciły i ja opiekuję się nimi [rodzicami - przyp. red.]
Córka Grzegorza Markowskiego dodała, że zadanie to jest jednak znacznie utrudnione, gdyż jej rodzice żyją na własnych zasadach, z dala od świata cyfrowego:
Nie jest to proste, bo nie mają telefonów, nie korzystają z komputera. Ciągle chcą żyć jak hipisi.