Właścicielka marki "La Mania" stwierdziła, że nie wypada nie dać napiwku i ona nie wyobraża sobie myśleć inaczej. Zwykle daje 20% wartości rachunku, który ma zapłacić za usługę. W jej opinii mieszkający w Warszawie singiel, powinien zarabiać miesięcznie około 10 tysięcy złotych - sama Przetakiewicz za precelka i trzy kawy zapłaciła 120 złotych, stąd wskazana przez nią miesięczna pensja warszawskiego singla.
Joanna Przetakiewicz daje 20% napiwku do rachunku
Joanna Przetakiewicz jest milionerką. Duże zyski przynosi jej własna linia ubrań "La Mania". Jednak ona sama lubi dzielić się z innymi swoim bogactwem i często to robi. Ostatnio powiedziała w rozmowie z dziennikarką serwisu "Pomponik.pl", że nie wyobraża sobie, aby nie dać napiwku, kiedy współpracuje bezpośrednio z drugim człowiekiem.
Bez względu na to czy to jest pan czy pani kelnerka, czy to jest kierowca taksówki czy ktokolwiek, kto w jakimś sensie powoduje, że nasz świat też inaczej wygląda. Ktoś, kto pracuje z ludźmi bezpośrednio. Ja nie wyobrażam sobie dzisiaj myśleć inaczej, w związku z tym ja jestem zdecydowanie za tym, żeby dawać napiwki.
Na napiwki może więc liczyć nie tylko kelnerka, ale także np. taksówkarz. O ile często zwykle ludzie zostawiają 10% wartości rachunku dla osoby, która ich obsługuje, to Joanna Przetakiewicz daje 20%. Według niej napiwek jest formą szacunku klienta do pracownika:
Absolutnie zawsze (daję napiwki - przyp. red.). Ja bardzo lubię jedną zasadę i bardzo w nią wierzę i uważam, że nie ma w niej nic bardziej prawdziwego: z ludźmi trzeba się dzielić. Napiwek jest niczym upokarzającym. Odwrotnie - jest okazaniem szacunku i sympatii za coś, co się dostaje. Za troskę, za uwagę.

Joanna Przetakiewicz o kosztach życia
Właścicielka marki "La Mania" otrzymała także pytanie od dziennikarki "Jastrząb Post", ile miesięcznie potrzebuje pieniędzy singiel, mieszkający w stolicy. Na początku kobieta odpowiedziała, że to zależy od wielu czynników, ale potem stwierdziła, że takiej osobie powinno wystarczyć 10 tysięcy złotych:
Myślę, że 10 tysięcy złotych to jest bardzo dobra suma. Aczkolwiek jak weźmiesz pod uwagę listę cen, np. za wynajem mieszkania, to trudno jest pomyśleć, że jest to wystarczające. Ostatnio podjechałam po kawę na wynos, wzięłam 3 kawy i precelka i zapłaciłam za to 120 złotych
Później dodała, że podziwia tych, którzy zarabiają 3 tysiące złotych:
10 tysięcy myślę, że jak na singla w Warszawie to jest dużo i jest to poziom finansowy, który daje bardzo duże bezpieczeństwo, ale z drugiej strony widzisz ceny, które są kompletnie abstrakcyjne. Podziwiam tych, którzy żyją za 3 tysiące. Naprawdę podziwiam.
Ostatnio Joanna Przetakiewicz wraz z ukochanym pojawiła się na premierze kanału streamingowego "Max", który swoją premierę w Polsce miał 10 czerwca. Na tę okazję celebrytka włożyła półprzeźroczystą stylizację. Zdjęcia z tego wydarzenia znajdują się w galerii.