Wojciech "Łozo" Łozowski przez wiele lat zachwycał na scenie muzycznej. Znany był także z bujnego i bardzo aktywnego życia towarzyskiego. Rzadko mówił o swoim życiu prywatnym, więc tym bardziej zdziwił fanów, gdy wyjawił, że miał chore serce. Dziś wszystko jest już w porządku i artysta może wciąż dawać niezłe show na scenie.
Wojciech Łozowski cierpiał na poważną chorobę serca
Wojciech Łozowski przez wiele lat dawał swoim fanom obraz, że żyje aktywnie, kocha muzykę i towarzyskie życie. Mało kto wiedział, że gwiazdor znany przede wszystkim z zespołu "Afromental" zmagał się także z dolegliwościami serca.
Gwiazdor zdradził, że miał częstoskurcze. To choroba, która charakteryzuje się bardzo silnymi i wręcz niespodziewanymi atakami bólu w klatce piersiowej. Wojciech Łozowski miał swój sposób na ból.
Swego czasu miałem chore serducho i przez wiele lat miałem napady częstoskurczu. Potrafiło mnie to dopaść nawet podczas koncertu. Po prostu kładłem się na ziemi, brałem dużo głębszych oddechów i wtedy to mi wracało do normalnego stanu.
Muzyk zdecydował się na zabieg ablacji. To zabieg, którego celem jest wyeliminowanie zaburzeń rytmu serca.

Wojciech Łozowski - co robi dziś?
Artysta występował wraz z zespołem Afromental i razem podbijali szczyty listy przebojów. Zespół odnosił liczne sukcesu i zdobywał statuetki, m.in. Superjedynki, MTV EMA oraz Eska Music Awards.
Wojciech Łozowski postanowił jednak rozpocząć karierę solową. W jednym z wywiadów powiedział:
Potrzebowałem zmienić trochę scenariusz mojego życia. Z czasem czułem się trochę więźniem tego projektu. Jakbym miał kulę u nogi. Chciałem, żebyśmy zakończyli działalność, a jeśli chłopaki chciałyby dalej działać, to żeby założyli swój nowy projekt. Po kilku spotkaniach powiedzieli mi, że nie mogę odebrać im tego, że byli w zespole tyle lat. Poświęcili mu 10 lat swojego życia. Te argumenty do mnie dotarły.
Dziś wciąż zajmuje się muzyką, a także prowadzi swój kanał na YouTubie i Twitchu.