Zdzisława Sośnicka to artystka wielkiego formatu. Nie tylko koncertowała w Polsce, ale także odnosiła ogromne sukcesy za granicą. W ciągłym biegu za koncertami, występami na przeróżnych scenach, artystka nie spełniła swojego największego marzenia. Chciała zostać mamą, ale, gdy nadarzyła się okazja, to było już za późno.
Zdzisława Sośnicka występowała na różnych scenach
Zdzisława Sośnicka pod względem muzycznym z pewnością nie może sobie niczego zarzucić. Przez wiele lat była uznawana za jedną z najbardziej utalentowanych i cenionych artystek na polskiej scenie.
Od dziecka wychowywała się w utalentowanej muzycznie rodzinie — jej tata śpiewał w chórze, a mama grała na fortepianie. To właśnie rodzice zaszczepili w Zdzisławie Sośnickiej pasję do muzyki, sztuki tworzenia emocji ze słuchaczami.
Tuż po 18. urodzinach młodziutka Zdzisława Sośnicka zaprezentowała się na Festiwalu Piosenki w Zielonej Górze. Już wtedy zachwyciła Polaków, a sam występ okrzyknięto najlepszym w dziejach festiwalu.
Jej największym sukcesem nie da się ukryć było wydanie debiutanckiego albumu z kultową piosenką "Dom, który mam".

Zdzisława Sośnicka nie znalazła czasu na macierzyństwo
Prywatnie, artystka związana była z Jerzym Bajerem. Zawsze mogła liczyć na wsparcie ukochanego w trudach muzycznej kariery. Mimo wielkiej miłości, para nigdy nie zrealizowała wielkiego marzenia artystki o byciu mamą.
Mimo że w pewnym momencie swojej kariery postanowiła wycofać się ze sceny i zmienić swoje życie, okazało się, że było za późno na macierzyństwo.
Na antenie Meloradia powiedziała:
Grałam dwa recitale dziennie. Codziennie! Nawet kiedy czułam, że jestem chora, nie mogłam przerwać występów. Adrenalina, która trzymała mnie przy życiu, okazała się moim wrogiem, niszczyła mnie.
Zdzisława Sośnicka w latach 90. zakończyła karierę.