Sandra Kubicka została dumną mamą. Choć jej synek urodził się jako wcześniak, dzielnie pokonał wszelkie przeciwności losu. Szczęśliwa Sandra opublikowała zdjęcia z synkiem. Leonard to prawdziwa kruszynka.
Sandra Kubicka pokazała zdjęcia z synkiem
Sandra Kubicka i Aleksander Milwiw–Baron mają za sobą wiele wzruszających chwil. Para kilka miesięcy temu ogłosiła światu, że spodziewają się pierwszego potomka. Wiosną tego roku wzięli ślub i z radością oczekiwali na narodziny synka. Niestety nie wszystko poszło według planu. Syn Sandry Kubickiej i Barona jest wcześniakiem. Ratowali go w szpitalu. Malutki Leonard urodził się w połowie maja, w 34. tygodniu ciąży.
Na instagramowym koncie Sandra opublikowała pierwsze zdjęcia z malutkim synkiem i poinformowała o znaczeniu jego imienia:
Imię Leonard znaczy "silny jak Lew" i taki jest nasz synek. W tradycji imion, Leonard jest patronem kobiet rodzących. Jego imię jest numerologiczną 6, która wskazuje na pracowitość, zdyscyplinowanie i zdolność do wyznaczania sobie dalekosiężnych celów oraz uparcie dążenia do ich realizacji. Szóstki to również ludzie empatyczni. Empatia — coś, czego ludziom w dzisiejszych czasach brakuje, ale nie jemu. On będzie miał mnóstwo empatii, a ja jak lwica będę bronić mojego syna.
Widać, że Leoś jest jeszcze w szpitalu, ale to zrozumiałe. Urodził się sporo za wcześnie. Na szczęście najgorsze mają już za sobą.

Sandra Kubicka urodziła
Zamieszanie wokół ciąży Sandry Kubickiej było spore. Jej fani od razu podejrzewali, że jej zniknięcie nie jest przypadkowe. Celebrytka nagle przestała nadawać na Instagramie i mimo licznych pytań swoich obserwatorów, milczała.
Wszystko stało się jasne w ostatni weekend. Na Instagramie Sandry Kubickiej pojawił się emocjonujący filmik z pierwszych chwil Leonarda. Celebrytka wyjaśniła, że konieczne było pilne cesarskie cięcie. Nie mogła rodzić naturalnie z powodu przodującego łożyska. Choć synek modelki i muzyka urodził się za wcześnie, szybko pokazał swój waleczny charakter.
O pojawieniu się na świecie pierworodnego poinformował również Baron. Z sopockiej sceny, podczas Polsat Hit Festiwal powiedział:
Mam bardzo ważny komunikat dla mnie, mam nadzieję, że dla was również. Chciałem was serdecznie wszystkich zaprosić do powitania na świecie i zrobienia wielkiego hałasu dla naszego syna Leonarda Milwiw-Barona oraz najdzielniejszej mamy świata, Sandry Milwiw-Baron. Kocham was bardzo!
- wykrzyczał pełnym wzruszenia głosem.