Monika Mrozowska w podcaście u Żurnalisty opowiedziała o swojej nowej miłości. Okazuje się, że przyszła ona niespodziewanie, gdyż ani ona, ani jej obecny ukochany nie szukali nikogo do związku. Właśnie ten luz jest dla niej najlepszy, bo jak powiedziała, ważne jest to, aby samemu być dla siebie podporą, a nie szukać wybawiciela w ukochanym.
Monika Mrozowska miała 3 partnerów i z nimi 4 dzieci
Aktorka Monika Mrozowska nie miała dotychczas szczęścia w miłości, gdyż dotychczas rozpadły się jej trzy poważne związki. Z nich ma 4 dzieci. Najdłużej była żoną Macieja Szaciłło, z którym ma dwójkę najstarszych dzieci, Jagodę i Karolinę. Rok temu nawet wybuchła afera pomiędzy Moniką Mrozowską, a jej ex. Poszło o pieniądze i alimenty.
Gwiazda po nieudanym małżeństwie związała się z operatorem filmowym Sebastianem Jaworskim, z którym ma syna Józefa. Ostatnim znanym ukochanym aktorki był producent Maciej Auguścik-Lipka. Z tego związku ma syna Lucjana. Jednak okazuje się, że to nie koniec perypetii miłosnych gwiazdy serialu "Rodzina zastępcza".
Okazuje się, że ona nie szukała miłości, to miłość znalazła ją.

Monika Mrozowska chwali się nowym, czwartym ukochanym
Ostatnio aktorka poszła na wywiad w formie podcastu do Żurnalisty, gdzie opowiedziała o swojej miłości. Okazało się, że ani ona ani jej nowy ukochany nie szukali miłości. Tylko ona znalazła ich oboje. Stwierdziła, że to jest dla nich bardzo dobre, gdyż nie wynikało z potrzeby:
I trafiłam na osobę, która też wcale nikogo nie szukała. I wiem, że obydwoje jesteśmy w tym, bo jest nam dobrze, ale w końcu nie wynika to z potrzeby właśnie takiego szukania i z potrzeby zapełniania jakiejś luki
Później dodała, że najważniejsze w związku jest to, aby samemu być wystarczalnym i pewnym siebie, bo partner to nie wybawiciel:
Widzę, że to jest jakiś dobry przepis na to, żeby to miało szansę działać. Żeby nie szukać w tej osobie [...] jakiegoś wybawiciela i właśnie tej osoby, która będzie cię cały czas podpierać, tylko stać sobie stabilnie, ale mieć takie poczucie, że jest ci po prostu fajnie, jak ta osoba jest blisko. Ale dawać jej też poczucie, że "super jak jesteś blisko, ale jak potrzebujesz, to idź odpocząć, bo ja też czasem będę tego potrzebowała
Co o tym sądzisz?
W galerii znajdziesz zdjęcia jej i jej dzieci. Warto!