Małgorzata Rozenek-Majdan już na początku czerwca będzie świętować 18. urodziny syna. To ważna data, bo tuż po niej jej dorosły wtedy syn opuści dom i kraj. Stanisław Rozenek chce rozpocząć swoją karierę za granicą. Najpierw marzył o Kanadzie, ale na prośbę matki, postanowił osiąść się w jednym z krajów Europy.
Syn Małgorzaty Rozenek wyjeżdża z Polski
Małgorzata Rozenek-Majdan ostatnio zabrała głos na temat swojego najstarszego syna, Stanisława. Jej pierworodny już wkrótce opuści dom rodzinny i wyjedzie za granicę. Na początku pragnął mieszkać w Kanadzie, ale jego mama uprosiła go, aby pozostał w Europie. Wszystko przez tęsknotę za dzieckiem. Jak mówiła w wywiadzie dla portalu "Plotek.pl":
Jedyne, co udało mi się przewalczyć to, żeby został w Europie. Był pomysł Quebecu, to jest francuskojęzyczna część Kanady. Mówię mu: Synu, ja już wtedy nie wpadnę, mając weekend wolny, ani ty nie przyjedziesz, mając kilka dni wolnego, a w Europie jest to jednak dużo łatwiejsze
Okazuje się, że Stanisław Rozenek przez lata marzył, aby zostać projektantem i specjalistą ds. marketingu dóbr luksusowych. Jednak oprócz tego znalazł sobie niedawno nową pasję. Wszystko dzięki jego nauczycielowi w szkole średniej:
On chce zajmować się modą i marketingiem dóbr luksusowych. Ale również odnalazł w sobie w ciągu ostatniego roku dzięki swojemu pedagogowi w szkole
Co zatem chce robić syn Jacka Rozenka?

Stanisław Rozenek będzie politologiem?
Nastolatek zaczął się bardziej interesować politologią i stosunkami międzynarodowymi. Właśnie dlatego niedawno był w Niemczech, gdzie przez tydzień był na stażu w niemieckim oddziale Parlamentu Europejskiego:
Był teraz przez tydzień na stażu w niemieckim oddziale Parlamentu Europejskiego. Widzę, że coraz chętniej skłania się ku temu kierunkowi. Ja temu kibicuję po cichu
Jego mama jednak nie radzi sobie zbyt dobrze z tym, że jej najstarszy syn wkrótce skończy 18 lat i wyprowadzi się z domu. Jak powiedziała dziennikarzowi serwisu "Plotek.pl":
Zupełnie poważnie, nie spodziewałam się tego, jak bardzo to mnie dotknie. Wydawało mi się, że przyjdzie mi to z łatwością, bo oczywiście rozumiem, że dzieci wychowuje się po to, żeby oddać je światu. Ale jak mam poczucie, że to są ostatnie miesiące, w których Staś mieszka w domu, to łamie mi się serce. Ciężko mi się z tym pogodzić. Nie jesteś w stanie przygotować się na to, że twoje dzieci się usamodzielniają i wyfruwają z gniazda. Wiesz, że tak powinno być, ale nie jest to łatwe
Co o tym sądzisz?
W galerii znajdziesz zdjęcia syna Małgorzaty Rozenek-Majdan. Warto!