Iga Świątek, nasza narodowa duma na kortach tenisowych, ostatnio w Rzymie niemal do czerwoności rozgrzewa serca fanów swoją bezbłędną grą. Podczas jednej z konferencji prasowych, gdy temat zszedł na jej życie prywatne, Iga została zapytana o sprawy sercowe. Ależ odpowiedź zaserwowała dziennikarzom!
Iga Świątek — partner
Iga Świątek to niekwestionowana królowa kortów, której sprawy sercowe bardzo interesują jej fanów. W trakcie konferencji prasowej w Rzymie temat zszedł na życie prywatne naszej utalentowanej tenisistki. Dziennikarze z zapartym tchem czekali, aż Iga Świątek uchyli rąbka tajemnicy i ogłosi przed całym światem, kim jest jej partner.
Wszystko zaczęło się od nawiązania do najnowszego albumu Taylor Swift. Nie jest bowiem tajemnicą, że Iga Świątek jest jej fanką. Na konferencji wyznała, że już pokochała kilka piosenek z nowej płyty, jednak nie pamięta wszystkich tytułów:
Przykro mi. Nie jestem najlepszym typem Swiftie, ale... nie osądzajcie mnie.
- przyznała. Dziennikarz stwierdził, że to doskonały moment, by podstępem podpytać ją o życie uczuciowe.
Zastanawiałem się, czy któraś z piosenek, która przypadła ci do gustu, to "I Can Do It with a Broken Heart" z nowego albumu...

Iga Świątek — złamane serce
Niewtajemniczonym zdradzimy tylko, że tytuł piosenki oznacza "Mogę to zrobić ze złamanym sercem". Gdy sportsmenka potwierdziła, dziennikarz postanowił to sprytnie wykorzystać i zapytać ją, czy kiedykolwiek była zmuszona do wyjścia na kort ze złamanym sercem.
Wścibski rozmówca nie spodziewał się chyba, że Iga Świątek zaserwuje mu taką ripostę:
Cóż, tylko tenis złamał mi serce kilka razy, więc czasami mogę się z tym utożsamić. Tenis może łamać serce, a potem musisz wyjść na kort i zagrać od nowa.
Musimy przyznać, że nasza duma narodowa rozegrała to po mistrzowsku, a jej sprawy sercowe nadal pozostają owiane tajemnicą.