Wokalista 30 Second to Mars zgotował Polakom cudowną niespodziankę! Pod pomnikiem Mickiewicza pojawił się sam bez ochrony i odśpiewał z fanami kilka kawałków, a ci odwdzięczyli się nietypowym prezentem. Pamiętali, czego Leto życzył sobie przed rokiem, i spełnili życzenie idola... "To jest gwiazda! Ale zazdrooooo wam w Krakowie!" - internauci biją brawo artyście.
Jared Leto zagrał "spontaniczny" koncert pod pomnikiem Mickiewicza
Jared Leto to amerykańska gwiazda światowego formatu. Niedawno ulubieniec tłumów przyleciał do Polski, aby 9 maja wraz z zespołem 30 Secund to Mars dać wielki koncert w krakowskiej Tauron Arenie. Będzie się działo, bowiem jest to największy taki obiekt w Polsce, może pomieścić naraz ponad 20 tys. widzów.
Jednak na dzień przed koncertem Leto postanowił zrobić swoim fanom fantastyczną niespodziankę! 8 maja dał darmowy, akustyczny koncert w biały dzień na krakowskim rynku. Uwielbiany wokalista pojawił się samotnie, bez żadnej ochrony, na cokole pod pomnikiem Adama Mickiewicza.
Jared Leto chwycił za gitarę i bez nagłośnienia odśpiewał z fanami kilka fragmentów swoich najpopularniejszych kawałków. Nie wiedzieć czemu, wokół natychmiast pojawił się tłum ludzi z gitarami... Nagrania z tego wydarzenia robią furorę w mediach społecznościowych, a fani wokalisty są zachwyceni całym zajściem. Dla niektórych rzeczywiście była to totalna niespodzianka!
scena z: Jared Leto, SK:, , fot. AKPA
Jared Leto dostał w prezencie pluszowego pieroga
Już rok temu Jared Leto gościł w naszym kraju - poprzednim razem w Warszawie, gdzie grał podczas Orange Festivalu. Jako wielki fan polskiej kuchni skierował wtedy do fanów ciekawe życzenie:
Mam nadzieję, że wrócimy do was bardzo, bardzo szybko. Powiedzcie swoim babciom, prababciom i praprababciom, żeby zrobiły dla mnie pierogi. Nie wyrzucajcie ich, przynieście mi na talerzu. Pokaźna porcja pierogów będzie dla mnie najlepszym prezentem.
- poprosił zebranych na festiwalu.
Jego życzenie zostało spełnione! Choć w nieco odmiennej formie. Na krakowskim rynku artysta dostał bowiem od fanów w prezencie... pieroga, ale pluszowego. Pocałował podarek w geście wdzięczności. Koncert dokończył, ściskając pluszowy specjał i wymachując pierogiem nad rozentuzjazmowanym tłumem.
To jest gwiazda! Ale zazdrooooo wam w Krakowie!
- przyklasnęli Jaredowi polscy internauci.
Fantastyczne zdjęcia z tego niezwykłego koncertu zobaczycie w naszej galerii.