Obywatel Danii, wielbiciel tatuaży i tatuator w jednym w ciągu kilku ostatnich lat zmienił się nie do poznania, pod względem wyglądu zewnętrznego. Wszystko przez tatuaże, którymi pokrył 95% ciała. Najbardziej bolesna była twarz i głowa, bo sam zainteresowany porównał ten ból do skrobania metalową szczoteczką. Zobacz w naszej galerii jego zdjęcia.
W zaledwie 6 lat pokrył ciało tatuażami w 95%
Tristian Weigelt, bo to o nim mowa, to mężczyzna, który w przeciągu 6 lat pokrył swoje ciało tatuażami w 95% procentach. Tatuażysta ma trwałe malunki praktycznie na każdym fragmencie swojego ciała, włącznie z twarzą i głową. To właśnie te dwie części ciała były dla niego najbardziej bolesne, ale, jak widać u samego zainteresowanego, wytrwał w swym postanowieniu.
Tylko w ciągu 5 lat metamorfozy, Tristian wydał na tatuaże 50 tysięcy dolarów. Jednak sam zainteresowany nie zdecydował się na żadne konkretne znaczenie swojego tatuażu. Oprócz licznych tatuaży, Duńczyk posiada także kilka kolczyków, głównie na twarzy, które zmieniają prezencję tej części ciała.
Niedawno mężczyzna pokazał swoje zdjęcie twarzy przed i po sesji tatuażu. Zmiana jest diametralna. Zresztą, zobaczcie sami. Fotografie pochodzą z jego konta na Instagramie.

Tristian Weigelt o swoich tatuażach
Mężczyzna podsumował całość swojej metamorfozy, informując, że ból w 10-stopniowej skali wynosił 8. Poza tym na fotelu do tatuażu spędził 6 sesji, gdzie każda z nich trwała od 5 do 6 godzin.
Co radzi osobom, pragnącym zrobić sobie tatuaż?
Wybierz to, co kochasz i co ma dla ciebie sens. Widzę, że wiele osób martwi się, czy jakiś tatuaż będzie do nich pasował lub czy jest w ich stylu. Jeśli ci się podoba – zrób go
Powiedział w rozmowie z dziennikarzem "Daily Star". Co o tym sądzisz?
W galerii znajdziesz zdjęcia Tristana. Warto!