Orient w kąpieli

Wtorek, 16 czerwca 2009 | Uroda, Lifestyle, Ciało
Oceń:
4.3 / 11 głosów

Twoja łazienka na kilka chwil może stać się tropikalnym rajem. Dodaj do wanny z ciepłą wodą pachnące eliksiry i pozwól sobie na błogie lenistwo. Taka kąpiel natychmiast Cię odstresuje, zlikwiduje napięcie mięśniowe, poprawi złe samopoczucie i wygląd skóry. Do wyboru masz orientalne żele pod prysznic, sole, glinki, algi i musujące tabletki.  Jeśli wolisz prysznic zamiast wanny i szybkie orzeźwienie w środku gorącego dnia użyj do kąpieli żelów PAT&RUB.

Kosmetyki te nie tylko myją, ale nawilżają, pielęgnują i chronią skórę. Kąpiel w nich to sama przyjemność. Są zdrowe i pięknie pachną. PAT&RUB by Kinga Rusin to kosmetyki, pod którymi dziennikarka podpisuje się „całym ciałem". Nie zawierają żadnych sztucznych surowców. Pozwalają w kilka minut odżywić i upiększyć skórę, a także w zależności od nastroju wyciszyć się lub pobudzić zmysły. W żelu relaksującym z trawy cytrynowej i kokosa substancje roślinne z olejków łagodnie myją skórę. Żel ma kremową, bogatą konsystencję.

W odróżnieniu od większości żeli myjących, nie wysusza skóry, a wyciąg z hibiskusa ujędrnia.  Jeśli zaś chcesz zrobić sobie ucztę dla zmysłów i połączyć miłość, przyjemność oraz czekoladę, przygotuj słodką kąpiel. Olejek Aquolina z linii Chocolovers ma apetyczny zapach, a to wpływa na samopoczucie.

Czekolada łagodzi stres, odpręża, poprawia nastrój. Formuła olejku łączy w sobie delikatne właściwości oczyszczające i nawilżające. Wyciąg ze słodkich migdałów i orzechów laskowych wygładza skórę, a masło kakaowe i masło z mango nawilżają. Czekoladowy olejek jest szczególnie polecany do skóry delikatnej i wysuszonej z powodu nadmiernych kąpieli słonecznych.

Podobne tematy