Jadwiga Barańska po pogorszeniu zdrowia: „Nie poddam się tak łatwo, będę walczyć do upadłego”

Jadwiga Barańska po pogorszeniu zdrowia: „Nie poddam się tak łatwo, będę walczyć do upadłego”

Jadwiga Barańska po pogorszeniu zdrowia: „Nie poddam się tak łatwo, będę walczyć do upadłego”

AKPA

Trudno nie kojarzyć Jadwigi Barańskiej z filmu "Noce i Dnie". Gwiazda wcielała się w rolę Barbary Niechcic. Dzisiaj aktorka ma 87-lat, a całkiem niedawno cała Polska usłyszała o jej pogarszającym się stanie zdrowia. Dość nieoczekiwanie Jadwiga Barańska zabrała głos w tej sprawie. Jej wzruszające słowa wbijają w fotel.

Reklama

Jadwiga Barańska ciężko chora

Kilka dni temu informowaliśmy o pogarszającym się stanie zdrowia Jadwigi Barańskiej. Stan zdrowia Jadwigi Barańskiej nagle się pogorszył. Jest dramatycznie. Mąż znanej aktorki Jerzy Antczak ujawnił, że jego żona jest ciężko chora i Jadwiga Barańska usłyszała poruszającą diagnozę lekarzy, którzy stwierdzili, że grozi jej utrata wzroku.

Okazuje się, że to nie koniec złych wiadomości. Wkrótce potem Jerzy Antczak wyjaśnił, że jego żona upadła na kamienie i przestała wstawać z łóżka. Na dodatek pojawiły się także stany depresyjne. Jadwiga Barańska odmawiała przyjmowania pokarmu i leków. Głos w sprawie zabrało wielu znanych aktorów i celebrytów. Najbardziej wzruszające słowa wystosował jednak Karol Strasburger. Poruszający wpis Karola Strasburgera. Jego słowa wyciskają łzy z oczu.

Reklama
Facebookjerzy.antczak.7
Po kliknięciu wczytamy treść z serwisu Facebook (Meta), który może zapisywać pliki cookie.
Zobacz post jerzy.antczak.7 w serwisie Facebook

Jadwiga Barańska zabrała głos w sprawie stanu swojego zdrowia

Jerzy Antczak kilka dni później w poście na Facebooku wyjaśnił, że modlitwy fanów nagle pomogły, a stan zdrowia aktorki zaczął się poprawiać.

W drodze powrotnej z Jadzi opadła apatia i czarne myśli. Nieoczekiwanie powiedziała: 'Nie poddam się tak łatwo, będę walczyć do upadłego’. Sprawiała wrażenie innej osoby. Po powrocie do domu zjadła z apetytem obiad, oraz przyjęła bez oporu wszystkie lekarstwa. Wyraziła zgodę, aby trzy razy w tygodniu przychodziła pielęgniarka w celu rehabilitacji.

To jednak nie koniec pozytywnych wieści. Jadwiga Barańska za pośrednictwem profilu na Facebooku Jerzego Antczaka podziękowała za nieocenione wsparcie.

Reklama

Kochani. Stare polskie przysłowie mówi 'przyjaciół poznaje się w biedzie'. Temperatura waszych uczuć to potwierdza. Dziękuję z całego za modlitwy i niech Bóg Wszechmocny obdarzy Was i bliskich wszystkimi darami nieba. Z miłością, Wasza Jadwiga.

Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia, a Was zapraszamy do galerii, gdzie znajdziecie zdjęcia Jadwigi Barańskiej i Jerzego Antczaka.

Reklama

Źródło: AKPA
Reklama
Reklama