Caroline Derpieński wyspowiadała się przed reporterem "Pomponika" ze swoich relacji narzeczeńskich. Trzykrotnie zaparła się, jakoby Jack "Jackowski" miał w rzeczywistości nosić inne imię, jak sugerowała jej "nie-koleżanka z Miami". Rywalka podsunęła nawet zdjęcie kontrkandydata, o które wnikliwie wypytywał reporter. Co na to Derpieńska? Udzieliła obszernych wyjaśnień.
Caroline Derpieński - afera wokół jej narzeczonego
Odkąd Caroline Derpieński rozbłysła na firmamencie polskiego show-biznesu, bez odpowiedzi pozostawało pytanie, kim jest jej tajemniczy narzeczony.
Przypomnijmy, Derpieński miała pokazać 60-letniego milionera już w maju, lecz do dziś nie spełniła obietnicy.
Caroline Derpieński wyjaśnia, kim jest dla niej Krzysztof vel Krzysio ze zdjęcia z Miami
Dziennikarze pozostali jednak dociekliwi. Reporter "Pomponika" w czwartkowej rozmowie (z 4.08) z Caroline Derpieński postanowił gruntownie wybadać temat, pytając kontrowersyjną celebrytkę:
Jakiś czas temu opowiadałaś mi o Jacku, a twoja nie-koleżanka z Miami powiedziała, że to nie Jack, tylko Krzysiu, i wrzuciła nawet jego zdjęcie. (...) Według niej to jest twój facet. O co chodzi?
Redaktor pokazał modelce zdjęcie na telefonie: widniała na nim Caroline z dojrzałym mężczyzną u boku. Caroline Derpieński tłumaczy:
Pamiętam to zdjęcie. Wiesz, byłam wtedy na balu polskim i pani Anetka (Glam - przyp. red.) też tam była z mamą. Byłam do niej bardzo życzliwa. Poszłam tam sama, ale siedziałam przy stole z wieloma, chyba z dziesięcioma przyjaciółmi. Wiesz, z każdym spędzałam czas, się witałam, ale to jest po prostu chamski wycinek z grupowego zdjęcia.
Screen z rozmowy: Pomponik.pl
Derpieński stwierdziła też, że jedno zdjęcie o niczym nie świadczy:
Czy ta pani ma jakieś po prostu dowody, a nie głupie gadki na to? Czy ta pani ma chociaż drugą osobę, która jest w stanie to potwierdzić? Czy ktoś ma jakieś inne dowody? Nie, nie ma takich osób. To jest zdjęcie wycięte z grupowego zdjęcia i to można łatwo w internecie sprawdzić.
Derpieński wyraziła przypuszczenie, że "niekoleżanka z Miami" niszczy wielu ludzi i nie jest kobietą z klasą, lecz "biega w lateksach i robi dramy na siłę", przy czym uderza to nie tylko w nią.
Caroline Derpieńska spowiada się, że Krzysztof to nie jej facet. Jack jest inną osobą
Redaktor "Pomponika" nie poddawał się, drążąc temat narzeczonego po raz drugi:
Czy ten mężczyzna to Twój facet?
Odpowiedź Derpieńskiej jest jednoznaczna:
Przyjaciel. Ja mam bardzo dużo biznesmenów Polaków... w Polsce i też mam dużo spoza Polski biznesmenów (wśród) znajomych. To nie jest tak, że ja zamykam się na bycie "friends" z osobami z bliskiego otoczenia Jacka w Stanach. Lubię po prostu osoby, które coś w życiu osiągnęły.
Na ostatnie pytanie z ust prowadzącego rozmowę:
Czyli rozumiem, że nic Was nie łączy, tylko o wyłącznie przyjaźń, a Twój mężczyzna jest zupełnie kim innym?
...Caroline odpowiedziała zwięźle:
Tak.
Dodała jeszcze, że Krzysztofowi, który został z nią połączony z powodu tego zdjęcia, było przykro:
Tylko raz do mnie zadzwonił, bo, kurcze, co ma człowiek gadać. Jego rodzinie jest przykro.
Celebrytka ostatecznie zdementowała plotkę, jakoby narzeczonym Caroline Derpieńskiej - Jackiem, który prawdopodobnie nosi nazwisko Jackowski, miał być Krzysio ze zdjęcia.
Caroline Derpieński uchyliła tym samym rąbka tajemnicy, kim NIE jest jej narzeczony. Jednak sam Jack pozostaje anonimowy - wg Derpieńskiej nie chce takiej sławy.