Lenka Klimentowa mówi o urokach macierzyństwa: "Myślałam, że to mnie nie dotyczy"

Lenka Klimentowa mówi o urokach macierzyństwa: "Myślałam, że to mnie nie dotyczy"

Lenka Klimentowa mówi o urokach macierzyństwa: "Myślałam, że to mnie nie dotyczy"

instagram.com/lenkakliment

Lenka Klimentowa dzieli się urokami macierzyństwa w social mediach. Szczęśliwa mama chętnie publikuje nowe zdjęcia oraz materiały wideo, na których jest jej mały synek. Okazuje się, że za nią są nie tylko te piękne momenty! 

Reklama

Lenka Klimentowa o urokach macierzyństwa

Lenka Klimentowa od lat starała się z mężem Janem Klimentem o dziecko. Niedawno urodziła synka - małego Cristiana, którego rozwój możemy podziwiać w jej social mediach. Para tancerzy zyskała w Polsce szeroką popularność, dzięki udziałowi w programie "Taniec z Gwiazdami". Zebrali wokół siebie wierne grono fanów, którzy cały czas ich obserwują.

Teraz tancerka podzieliła się z internautami pewnymi przemyśleniami. Chodzi o uroki macierzyństwa. W instagramowym poście napisała:

Reklama

Myślałam, że to mnie nie dotyczy. Mówili mi, ale ja nie wierzyłam i mówiłam, że mnie to na pewno nie spotka... Mowa o wypadaniu włosów po ciąży. Na pewno jeśli byłyście albo jesteście po tym okresie, to wiecie o czym mówię. Dwa miesiące po porodzie włosy wypadały mi garściami

Lenka Klimentowa z synkiem na podłodze instagram.com/lenkakliment

A co na to internauci? Piszą: "Jeszcze trochę i będę łysa"

Klimentowa stosowała różne specyfiki, a nawet ścięła włosy na krótko. Internautki też podzieliły się swoimi doświadczeniami:

Reklama

Jeszcze trochę i będę łysa. W ciąży miałam piękne, lśniące włosy, a teraz dramat

Wypadają mi garściami

Hormony są bezlitosne

A w naszej galerii znajdziecie najnowsze zdjęcia Lenki i jej rodziny. Zapraszamy!

Reklama

Jan Kliment i jego żona nie ochrzczą dziecka! Lenka zdradza, skąd ta decyzja. Zobacz zdjęcia!
Źródło: instagram.com/lenkakliment
Reklama
Reklama