Tomasz Komenda znów walczy w sądzie. Była partnerka żąda od niego alimentów na syna

Tomasz Komenda znów walczy w sądzie. Była partnerka żąda od niego alimentów na syna

Tomasz Komenda znów walczy w sądzie.  Była partnerka żąda od niego alimentów na syna

AKPA/Jan BIELECKI/East News

Sprawą Tomasza Komendy żyła cała Polska. Niesłusznie skazany za morderstwo mężczyzna spędził długie lata w więzieniu. Po uniewinnieniu wywalczył rekordowo wysokie odszkodowanie. Teraz temat Komendy powrócił. Okazało się, że nie płaci NIC na maleńkiego syna, a jego była partnerka musi walczyć w sądzie o alimenty.

Reklama

Głośna sprawa Tomasza Komendy

Tomasz Komenda spędził 18 lat w więzieniu. Skazany niesłusznie na 25 lat pozbawienia wolności za morderstwo, którego nie popełnił, wyszedł na wolność po decyzji Sądu Najwyższego w 2018 roku.

Tomasz za niesłuszne skazanie i lata krzywd otrzymał rekordowe 13 milionów odszkodowania. Po opuszczeniu więzienia ułożył życie na nowo u boku Anny Walter. Mężczyzna oświadczył się swojej wybrance na scenie podczas premiery filmu, opowiadającego jego smutną historię.

Reklama

Tomasz Komenda i Anna Walter doczekali się syna. Filip przyszedł na świat w grudniu 2020 roku. Niestety związek się rozpadł, a teraz na jaw wychodzą nowe informacje. Okazuje się, że Komenda w ogóle nie płaci na syna.

Tomasz Komenda, narzeczona AKPA

Reklama

Tomasz Komenda nie płaci alimentów

O Tomaszu Komendzie znowu zrobiło się głośno, a wszystko przez sprawy rodzinne. Była partnerka Tomasza w wywiadzie z "Super Expressem" zdradziła, że Komenda nie płaci alimentów na rzecz Filipka. Sprawa trafiła do sądu:

Reklama

Tomek nie dał dziecku nic. Jestem z Filipem w tak trudnej sytuacji materialnej, że obecnie czekam w kolejce na przydział lokalu socjalnego we Wrocławiu. Tak wygląda nasza rzeczywistość. Czasem, nie było mnie stać na opłacanie rachunków za wynajmowane mieszkanie

- żali się "Super Expressowi" Anna Walter. Kobieta zapewnia, że chciałaby podjąć pracę, ale ciągle choroby syna jej to uniemożliwiają. Kobieta ma jeszcze dwójkę dzieci z poprzedniego związku.

Reklama

Do sprawy ustosunkował się również Tomasz Komenda, który tak skomentował zasądzone alimenty:

Reklama

Są zdecydowanie za wysokie. Trzeba pamiętać, że ja moich pieniędzy nie zarobiłem. Mam je z uwagi na krzywdy, których doznałem.

Tomasz Komenda próbuje odzyskać kontakt z synem

Na szczęście ku dobremu idzie kwestia kontaktów małego Filipka z ojcem. Pani Anna zapewnia, że zależy jej na tym, żeby syn widywał się z tatą:

Tomasz ma teraz kontakt z Filipem, próbuje go odzyskać, a ja staram się im to ułatwić. To dla mnie ważne, ale jeszcze ważniejsze dla synka, który przecież powinien mieć tatę.

Co prawda jej wersji trochę przeczą słowa Komendy:

 Chcę mieć z synkiem jak najczęstszy kontakt. Bardzo go kocham. Niestety, bardzo często ten kontakt był mi uniemożliwiany. Zapewniam, że będę walczył o syna.

W rozmowie z "Super Expressem" Tomasz Komenda zapowiedział, że odwoła się od kwoty alimentów zasądzonej na rzecz Filipa.

 

W galerii możecie zobaczyć spektakularne oświadczyny Tomasza Komenty. Niestety związek nie przetrwał próby czasu.

Źródło: MW Media
Reklama
Reklama