Blanka Lipińska znów zaskakuje! Jeśli przeczytaliście jej wszystkie książki, obejrzeliście nakręcone na ich podstawie filmy i uważacie, że już nic co związane z tą kobietą, nie może Was zaskoczyć, to jesteście w błędzie. Kontrowersyjna gwiazda ponownie bez owijania w bawełnę wypowiedziała się na temat kościoła oraz swojej potencjalnej apostazji.
Czy Blanka Lipińska dokona apostazji?
Blanka Lipińska uchodzi za jedną z najbardziej bezpruderyjny kobiet w polskim show-biznesie i trudno się z tym nie zgodzić. Zawsze otwarcie mówi o sprawach łóżkowych, ale to nie jedyny temat, który podejmuje z tak ogromną łatwością. W rozmowie z „Pomponikiem” równie ostro (co w swoich książkach) wypowiedziała się na temat kościoła i potencjalnego wypisania się z jego szeregów.
37-latka bez owijania w bawełnę wyznała, że chętnie dokonałaby aktu apostazji, gdyby polegał on tylko i wyłącznie na złożeniu jednego podpisu, ale koniec końców nie widzi takiej potrzeby, gdyż z kościołem od lat ma dość oziębłe stosunki. Mamy nadzieję, że tylko stosunek z kościołem wieje u niej chłodem...
Jeżeli to będzie proste, proste na zasadzie idę i podpisuję, to tak. Nie to żebym specjalnie chciała, bo wisi mi to kilogramem kitu!
Gwiazda zaznacza również, że jej wyznanie wiary polega tylko na rzeczach, które mają jakieś konkretne uzasadnienie. Według niej wiara w siebie jest czymś absolutnie podstawowym, natomiast wszystko, co dzieje się dookoła nie jest zasługą Boga, a nauki.
Ja wierzę w siebie, wierzę w to, że człowiek posiada energię i jest to udowodnione naukowo, że nasze serce wysyła fale radiowe. [...] Nie Bóg to sprawia, a konstrukcja naszego organizmu i ja wierzę w takie rzeczy
instagram.com/blanka_lipinska
Blanka Lipińska: „Chcę być skremowana i rozsypana”
W dalszej części rozmowy nie mogło zabraknąć tematu pogrzebu, który po dokonaniu apostazji zgodnie z zasadami kościoła katolickiego nie jest możliwy w tradycyjnej formie. Okazuje się, Blanka Lipińska nie widzi w tym absolutnie żadnego problemu, gdyż jej ostatnią wolą będzie kremacja połączona z rozsypaniem prochów na jednym z oceanów.
Chcę być skremowana i rozsypana. Najlepiej jakby do jakiejś wody mnie wsypali, bo wtedy mogłabym podróżować
W sumie po stylu życia, który prezentuje w mediach społecznościowych, nietrudno domyślić się, jaki ma stosunek do kościoła i wiary.