Pierwsze perfumy od Wittchen

Wtorek, 7 lutego 2012 | Uroda, Ciało
Oceń:
3.6 / 14 głosów

Polskie marki rzadko decydują się na wprowadzenie do swojej oferty perfum. Jeden z liderów ekskluzywnej galanterii skórzanej nie bał się zaryzykować. Marka Wittchen,bo o niej mowa, przed świętami Bożego Narodzenia wprowadził na rynek zapachy perfumowane.

Pomysł na zapach nosiliśmy w sobie od wielu lat. Obserwując rynek i takie firmy, jak Louis Vuitton, Prada czy Hermes, doszliśmy do wniosku, że przenoszenie prestiżu, idei, wizerunku na nowy asortyment jest pewną naturalną drogą dla marek produkujących dobra luksusowe. Perfumy są naturalnym etapem rozwoju naszej marki – powiedziała nam Monika Wittchen, wiceprezes zarządu Wittchen SA.

Ulubiona marka gwiazd wprowadziła cztery zapachy wód perfumowanych dla kobiet i mężczyzn. Ich nazwy zostały zaczerpnięte z czterech stron świata: Nord i Sud to zapachy męskie, a Est i Ouest damskie. Wszystkie powstały we francuskim miasteczku Grasse, gdzie znajduje się jedna z najstarszych i najbardziej znanych szkół perfumiarskich.

Damski Ouest (245ł/50 ml) przeznaczony jest dla niezwykle zmysłowej, zniewalającej kobiety, która ceni sobie wolność i niezależność. Ten kobiecy zapach o drzewnej bazie pomimo swej tajemniczości, jest niezwykle wyraźny. W nucie serca dominuje róża i zielona herbata, które przenikają się z akordami brzoskwini, śliwki i piżma. Soczysta woń melona i czarnej porzeczki przeplata się z irysem, bursztynem i cedrem w kompozycji Est (245ł/50 ml). Frezja i róża tworzą razem serce tego zapachu.

W kompozycji Nord (265zł/100 ml) dla Panów, czarny pieprz przeplata się z cytryną i wetiwerem w nucie serca, a dopełniony jest bursztynem w nucie bazy. Nord jest obietnicą dalekiej podróży, ucieczki w nieznane i jednocześnie szlachetnym przedmiotem pożądania. Uległyśmy również czarowi zapachu Sud (265zł/100 ml), w którym kryją się nuty prowansalskiej lawendy i bergamotki, przeplatane z jaśminem w nucie serca oraz wanilią, piżmem i drzewem sandałowym w nucie bazy.

Autorem kampanii reklamowej jest Robert Wolański, który od lat współpracujący z marką przy sesjach wizerunkowych. Kampania utrzymana została w czarno-białym klimacie. Jedynie flakony perfum wyróżniają się kolorem.

Próbowałyście już perfum Wittchen? Co myślicie o tej marce?

Perfumy

Nord

Obejrzyj także