Michele Morrone i Khloe Kardashian pozowali przytuleni na pokazie Dolce&Gabbana, fani spekulują o romansie

Michele Morrone i Khloe Kardashian pozowali przytuleni na pokazie Dolce&Gabbana, fani spekulują o romansie

Michele Morrone i Khloe Kardashian pozowali przytuleni na pokazie Dolce&Gabbana, fani spekulują o romansie

Instagram.com/iammichelemorroneofficial, Instagram.com/khloekardashian

Michele Morrone to jeden z najbardziej rozpoznawalnych aktorów kontrowersyjnego filmu "365 dni". Mężczyzna ma rzeszę wiernych fanek na całym świecie. Zapraszany jest na ogromne wydarzenia i pokazy mody. Na ostatnim z nich miał okazję nawiązać bliską relację z jedną z kobiet z klanu Kardashianów! Te fotki mówią same za siebie!

Reklama

Michele Morrone - miedzynarodowa sława

Michele Morrone został przyłapany podczas pokazu marki Dolce&Gabbana, który organizowany został we współpracy z Kim Kardashian. Zatem na wydarzeniu nie mogło zabraknąć znanych sióstr, które chętnie pozowały do zdjęć. Jedna z nich, która oficjalnie nadal jest singielką, czyli Khloe wywołała największe zainteresowanie.

Co ciekawe, Michele i bardzo popularna celebrytka nie szczędzili sobie czułości! Chętnie pozwoli razem do zdjęć, na których byli bardzo blisko siebie, a nawet przytulali się! Fani od razu zaczęli spekulować, że narodziło się między nimi uczucie!

Reklama

Michele Morrone w eleganckim stroju obok Blanki Lipinskiej Instagram.com/iammichelemorroneofficial

Michele Morrone - bliskie relacje z Kardashianami

Michele Morrone zrobił sobie również zdjęcia z samą Kim, która wydawała się zachwycona jego towarzystwem. Widać, że aktor erotyka "365 dni" odcina kupony od swojej popularności, a amerykański show-biznes dobrze go przyjął. Rola Massimo okazała się dla niego przełomowa, a kobiety z całego świata nie mogą przestać o nim myśleć. Na Instagramie śledzi go aż 15,5 miliona osób.

Reklama

Nic zatem dziwnego, że zawrócił w głowie również Khloe. Para na razie nie potwierdziła oficjalnie czy narodziło się między nimi jakieś uczucie, ale trzeba przyznać, że fotki mówią naprawdę wiele!

Reklama

Pasowaliby do siebie?

Reklama
Reklama
Reklama